Reklama

Przedsiębiorcy chcą zmieniać relacje z urzędami skarbowymi

20/03/2016 16:03

– Chcemy wyciągnąć rękę do urzędów i myślę, że warto z naszej wiedzy na bieżąco korzystać – mówią przemyscy przedsiębiorcy. Niedawno spore wątpliwości wzbudziły w nich pisma, które otrzymali z urzędów skarbowych odnośnie procedury tax-free. A wszystko – jak mówią – z powodu nieprecyzyjnych przepisów.

Na przełomie listopada i grudnia ok. 300 firm otrzymało pisma z urzędów skarbowych, w którym naczelnicy uczulali przedsiębiorców na stosowanie procedury tax-free. Handlowcy argumentowali, że przepis obowiązuje od wielu lat i nikt do tej pory nie miał zarzutów co do jego respektowania. Wskazywali, że to nie oni powinni się zastanawiać, w którym momencie przekraczane są dozwolone ilości handlu detalicznego. – Ono było według nas nieprecyzyjne i to wywołało nasz niepokój – mówił Mariusz Bodzioch, współwłaściciel firmy Infores.
Przedsiębiorcy zareagowali szybko[paywall]. Odbyło się szereg spotkań i szkoleń, które miały rozwiać wszelkie wątpliwości odnośnie procedury tax-free. – Uczuleni zostaliśmy na najbardziej gnębiące nas sprawy, czyli to, co się dzieje w podatku VAT, w karuzelach podatkowych w wyłudzaniu VAT-u. Sprawę tax-free uważamy za zamkniętą, znamy nasze obowiązki i będziemy ich dopełniać – opowiadał.

Teraz jest czas na zmiany

Przedsiębiorcy chcieliby zmienić relację między nimi a urzędami. – Do tej pory było różnie z jednej i z drugiej strony. Myślę, że teraz jest dobry czas, żeby wymienić informacje i spróbować stworzyć przejrzyste prawo, którego z naszego punktu widzenia bardzo brakuje.
Chcemy rozwijać przedsiębiorczość na tym terenie, każdy chce rozwijać swoją firmę, zatrudniać coraz więcej pracowników. Nie mamy tu innej alternatywy niż handel z Ukrainą. Jest to nasze koło zamachowe – wyjaśniał M. Bodzioch.
Właściciele firm zwracają uwagę, że nadal pozostaje wiele nieprecyzyjnych przepisów, które nie pozwalają im w pełni rozwinąć skrzydeł. Liczą, że parlamentarzyści podejmą działania w kierunku poprawy tej sytuacji. – Jeśli państwo zechcecie skorzystać z naszego doświadczenia, z chęcią będziemy służyć radą. Chcielibyśmy, żeby urzędy miały w nas partnera. Wielu z nas ma dużą wiedzę o rynku bieżącym, wie, jaka jest specyfika handlu z Ukrainą. W pewnym sensie chcemy wyciągnąć rękę do urzędów i myślę, że warto z naszej wiedzy na bieżąco korzystać – deklarują.
W pomoc przedsiębiorcom zaangażowała się posłanka Anna Schmidt-Rodziewicz (PiS). W tej sprawie interweniowała w Ministerstwie Finansów. Zapewnia, że temat jest już załatwiony. – Założenie ministerstwa jest takie, żeby uszczelniać system podatkowy, ponieważ uciekają z budżetu państwa miliardy złotych. Natomiast myślą przewodnią nie jest i nigdy nie było uderzanie w jakichkolwiek przedsiębiorców – podkreśliła. Dodaje, że będą tworzone nowe przepisy. – Od stycznia 2017 roku powstanie zintegrowany system skarbowy. Problem leży w urzędach i administracji, a nie w przedsiębiorcach – zaznaczyła posłanka.
pb
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości