Reklama

Przemyscy szczypiorniści bez szans w Końskich

Niezła postawa przez 30 minut to zbyt mało, aby myśleć o wywalczeniu punktów na tak trudnym terenie jak ten w Końskich. Przemyscy szczypiorniści w II połowie dzisiejszego (19 marca br.) meczu byli zdecydowanie słabsi od coraz lepiej spisujących się w lidze zawodników KSSPR-u i zasłużenie przegrali ważne spotkanie różnicą 6 bramek – 39:33 (18:16).

Podopieczni Michała Przybylskiego jak oka w głowie pilnowali atutu własnego parkietu. Co prawda w I połowie mecz był bardzo wyrównany, bo goście potrafili jeszcze robić użytek z kombinacyjnej gry, niezłej koncentracji i skuteczności, ale nade wszystko korzystać z błędów rywala. Przez 30 minut trwała ostra wymiana ciosów, z której zwycięsko na przerwę zeszli jednak gospodarze. Po kwadransie gry był remis 9:9. W końcowych fragmentach I połowy miejscowi zaczęli grać znacznie lepiej, trafili czterokrotnie wobec jednej bramki przemyślan.
W miarę równo, ale przy niewielkiej bramkowej przewadze koniecczan, było przez 10 minut II części. Potem jednak z minuty na minutę coraz bardziej uwidaczniała się przewaga miejscowych. Sumiennie budowali przewagę bramkową, która na 15 minut przed końcem wynosiła 5 trafień – 26:21. W końcówce przemyślanie zupełnie odpuścili w defensywie, dając sobie rzucić prawie 40 bramek. Sami zdobyli aż 33 i to na wyjeździe, a mimo to nie było żadnej dyskusji, kto w tym pojedynku był drużyną lepszą i kto zasłużył na komplet punktów.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama