Działająca w Przemyślu Państwowa Wyższa Szkoła Wschodnioeuropejska poszerza swoją ofertę edukacyjną. W maju br. rusza rekrutacja na nowy kierunek inżynierski inteligentne technologie. – Paleta dostępnych kierunków na uczelni się zmienia. Pewne wygasiliśmy, nowe są otwierane. Stawiamy bardzo mocno na kierunki, na które jest realne zapotrzebowanie – podkreśla rektor PWSW dr Paweł Trefler.
W przemyskiej Alma Mater w ostatnich kilku latach uruchomiono aż sześć nowych kierunków studiów.
Dotychczas w ofercie studiów II stopnia (dających tytuł magistra) były kierunki projektowanie graficzne oraz stosunki transgraniczne, teraz dołącza do nich kolejny – inteligentne technologie, który zostanie uruchomiony w Instytucie Nauk Technicznych.
To dobra opcja dla tych, którzy[paywall] chcą połączyć zdobywanie wiedzy z umiejętnościami inżynierskimi i jednocześnie menedżerskimi. Nauka na kierunku ma trwać 1,5 roku, czyli trzy semestry.
– Są to pierwsze w Przemyślu studnia magisterskie inżynierskie. Od 2016 roku uruchomiliśmy już 6 nowych kierunków, w tym 2 kierunki studiów magisterskich i 4 kierunki studiów licencjackich inżynierskich – poinformował na konferencji prasowej rektor uczelni dr Paweł Trefler.
– Kierunek inteligentne technologie został stworzony z myślą o przyszłości. To kierunek interdyscyplinarny, oparty na 4 filarach, takich jak: mechatronika, informatyka, logistyka i transport. Jest adresowany do absolwentów studiów inżynierskich I stopnia o profilu praktycznym. Analizując rynek pracy i oczekiwania pracodawców, doszliśmy do wniosku, że będzie to kierunek dający możliwość podjęcia pracy w różnych sektorach przemysłu. Studenci będą mogli od drugiego semestru zdecydować się na jedną z dwóch specjalności: inteligentne technologie w informatyce i mechatronice lub inteligentne technologie w transporcie i logistyce. Realizując program, zdobędą wiedzę techniczną, podpartą wiedzą z zakresu zarządzania, biznesu i sztuki negocjacji, a wszystko to wzbogacone będzie praktyczną nauką języka angielskiego – mówiła o założeniach pomysłu dyrektor Instytutu Nauk Technicznych dr Wioletta Tomaszewska-Górecka.
Solidne przygotowanie studentów do przyszłej pracy ma zapewnić 480 godzin praktyk. Te realizować mają w lokalnych przedsiębiorstwach, uczelnia od lat współpracuje w tym zakresie z takimi firmami, jak: Zeto, Sanwil, Polna, Inglot, Fanina, Hensfort czy Dolina Lotnicza.
Jak podkreśliła szefowa Instytutu Nauk Technicznych, uruchomienie kierunku nie byłoby możliwe, gdyby nie ciągły rozwój i doposażanie laboratoriów oraz współpraca z pracodawcami, pozwalająca na poznanie ich potrzeb i oczekiwań względem przyszłej kadry.
– Dziś na rynku pracy niezbędni są młodzi, kreatywni inżynierowie. Zapotrzebowanie na nich stale wzrasta. Mamy wiedzę, że nasi absolwenci studiów inżynierskich licencjackich w większości pracują, więc w programie zajęć stworzyliśmy też możliwość indywidualnego harmonogramu dla osób pracujących – dodała.
Podczas konferencji rektor PWSW zaznaczył, że uczelnia stara się iść z duchem czasu i odpowiadać na aktualne potrzeby, stąd w ostatnich latach doszło do sporych przekształceń, jeśli chodzi o ofertę kształcenia.
– Pewne kierunki wygasiliśmy, nowe są otwierane. Wynika to z prowadzonych wśród maturzystów badań społecznych. Staramy się dostosowywać ofertę kształcenia do zapotrzebowania i przede wszystkim do potrzeb rynku pracy. Pamiętajmy, że zmianie uległa Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym, a uczelnia musiała przejść na profil praktyczny, zatem wszystkie proponowane przez nas kierunki studiów mają profil praktyczny i nie są to kierunki ogólnoakademickie, jakie są dostępne w większych ośrodkach miejskich. Zmienił się cały system kształcenia w Polsce. W publicznych uczelniach zawodowych, takich jak nasza, musimy kłaść bardzo duży nacisk na współpracę z rynkiem pracy i to właśnie robimy – podkreślił dr P. Trefler.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Magistrzy z Przemyśla, nowa przyszłość naszego narodu.
Uczelnia - hahahahahaha................
Kibicuję tej szkole, ale... rektor popełnia błąd. To będzie jedna z setki bylejakich szkół, kształcąca bylemagistrów. Dolna, przeciętna polska. To nie szkoła powinna się dostosowywac do potrzeb lokalnych firemek, ale szkoła powinna ciągnąć do góry miasto.
... dający magistra ... to jeszcze działa? Może tak na odwrót uczylibyście ludzi jak mają żyć? Bo mają problem z przyszyciem guzika od spodni. O innych rzeczach nie wspomnę, a wokoło same magistry, z dyplomem oczywiście, lecz pracę to wykonują za nich inni, bez studiów. I nadal istnieje niewolnictwo, choć inaczej to wygląda. Spadajcie pajace.
Magistrzy z Przemyśla, nowa przyszłość naszego narodu.
UCZELNIA dla ukaincow
Uczelnia - hahahahahaha................