Dyżurny przemyskiej jednostki wraz z patrolem wywiadowczo-interwencyjnym prawdopodobnie uratowali życie mieszkańca Przemyśla. Mężczyzna wykonał telefon do Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych ITAKA, nie mówiąc wiele, podał adres zamieszkania i rozłączył się. Pracownik centrum przekazał te informacje policji.
W nocy ze środy na czwartek oficer dyżurny jednostki w Przemyślu odebrał telefon od pracownika Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych ITAKA.
Przekazał on, że w mieszkaniu przy ul. Ofiar Katynia przebywa mężczyzna, który powiadomił, że chce popełnić samobójstwo. Ponadto miał on wypić alkohol i nie podając żadnych danych o sobie, jedynie adres.
Dyżurny natychmiast skierował na miejsce policyjny patrol. Pod wskazanym adresem znajdował się sklep spożywczy więc policjanci skierowali się do najbliższego budynku mieszkalnego.
Mimo pukania nikt nie otwierał drzwi, lecz było tam włączone światło. Funkcjonariusze postanowili wejść przez okno. Kontakt z leżącym na podłodze mężczyzną był bardzo utrudniony z uwagi na wypity alkohol. Na stole znajdowały się również tabletki, ale policjanci po ocuceniu mężczyzny ustalili, że ten nie zdążył ich zażyć. Wezwana karetka pogotowia przewiozła mężczyznę do szpitala.
Doświadczenie i czujność funkcjonariuszy pozwoliły w porę udzielić pomocy mężczyźnie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze