Słynny budynek „Palace” przy ulicy Chałubińskiego 7 w Zakopanem zwany jest Katownią Podhala. Niedawno stał się własnością miasta. To dla każdego zakopiańczyka historyczna chwila. A jaki ma to związek z Przemyślem? Okazuje się, że w gronie osób zabiegających o odzyskanie budynku była przemyślanka, emerytowana polonistka II LO Halina Humnicka.
W czasie okupacji, od listopada 1939 r., w budynku tym znajdowała się siedziba hitlerowskiego gestapo, a piwnice zaadaptowane zostały na cele więzienne. Przez „Katownię Podhala” przeszło kilka tysięcy Polaków[paywall]. Większość z nich była torturowana, ok. 400 osób hitlerowcy zabili na miejscu, wielu kierowali stamtąd do innych więzień i obozów koncentracyjnych. Więźniami „Palace” byli m.in.: bł. ks. Piotr Dańkowski, Franciszek Gajowniczek, Stanisław Marusarz, Helena Marusarzówna, Bronisław Czech (ostatnia trójka to kurierzy tatrzańscy, słynni polscy sportowcy). Katowani byli tam również: dr Wincenty Galica, Marian Polaczyk i Władysław Szepelak. Cała trójka przeżyła, a w 1994 r. z ich inicjatywy w podziemiach powstało niewielkie muzeum prowadzone przez Stowarzyszenie Muzeum Walki i Męczeństwa „Palace”. Działało przez 5 lat, bo prywatny właściciel je zamknął.
Członkiem stowarzyszenia jest przemyślanka Halina Humnicka, była polonistka II Liceum Ogólnokształcącego im. prof. Kazimierza Morawskiego, pomysłodawczyni powstania przy popularnej „Morawie” Jednostki Strzeleckiej 2009 im. gen. bryg. Andrzeja Galicy.
– Najwięcej zasług i podziękowań należy się naszej pani prezes Lucynie Galicy-Jureckiej, ale także Radzie Miasta Zakopanego i posłowi Edwardowi Siarce, który zabiegał o pieniądze na zakup, skupiając wokół tej inicjatywy innych parlamentarzystów – powiedziała H. Humnicka.Wykupienie budynku „Palace” kosztowało 11,5 mln zł. 9 mln zł na ten cel przeznaczył polski rząd, resztę samorząd Zakopanego.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze