Okazuje się, że pomoc dla uchodźców z Ukrainy nie zna granic. Piszemy o tym ciągle i ciągle coś nas zaskakuje. Inicjatywa przemyślanki Anny Czarnieckiej-Gevorkjan jest tego kolejnym dowodem.
Od lat mieszka i pracuje w Pradze. Kiedy wybuchła wojna w Ukrainie, postanowiła uruchomić pomoc z Czech.
Podjęte przez nią działania doprowadziły do zawarcia umowy między firmą Euro-Center Prague s.r.o. i prezydentem miasta Przemyśla i przekazania kwoty 20 tysięcy euro na zakup i transport sprzętu medycznego i artykułów humanitarnych dla instytucji udzielających bezpośredniej pomocy osobom uciekającym przed wojną w Ukrainie i szukającym[paywall] schronienia na terytorium Polski, w województwie podkarpackim.
Pieniądze na pewno się przydadzą, gdyż ciągle ich brakuje. Akcja ta jest kolejnym dowodem na to, że łańcuch dobrych serc w słusznej sprawie nie zna granic.
Dowiedzieliśmy się, że kiedy przez Przemyśl zaczęła płynąć fala uchodźców, pani Anna skierowała swe starania właśnie w stronę rodzinnego miasta. Tutaj się urodziła, tutaj uczęszczała do szkół i realizowała swe pasje – literackie i muzyczne.
Poprzez swego ojca Janusza Czarnieckiego – przemyskiego adwokata – nawiązała kontakt z władzami Przemyśla. Przekonała władze firmy, iż pomoc warto skierować do Przemyśla. Przygotowano stosowne porozumienia z tłumaczeniami, zrealizowano transfer pieniędzy.
Umowę podpisali: ze strony czeskiej – dyrektor generalny Mads Fischer oraz dyrektor finansowy Tomas Novotny, zaś ze strony polskiej – prezydent Przemyśla Wojciech Bakun.
Choć Anna Czarniecka-Gevorkjan po ukończeniu bohemistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim wyjechała za granicę, jej miłość do rodzinnego miasta – jak widać – nie wygasa. Mieszka w Pradze, gdzie pracuje w firmie Euro-Center Prague s.r.c. jako starszy specjalista w zakresie pomocy medycznej i likwidacji szkód na całym świecie.
Warto wspomnieć, że jeszcze mieszkając w Polsce dała się poznać jako poetka, zdobywając wiele prestiżowych nagród literackich.
Wydała dwa tomiki swoich wierszy: „Pora na herbatę” i „Jestem niebieskim kotem”. Ten pierwszy zbiór wydało nasze wydawnictwo „Ziemia Przemyska”. W Czechach jej proza została opublikowana w zbiorze pt. „Literarni nadeje Ceske Republiki”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze