Na trop zorganizowanej grupy przestępczej wpadli funkcjonariusze śledczy z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu już w 2022 roku. Śledztwo prowadzone pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Przemyślu dotyczyło (i dotyczy) zorganizowanej grupy przestępczej, działającej pod płaszczykiem legalnie funkcjonujących szkół wyższych. Członkowie grupy są podejrzani o organizowanie nielegalnego przekraczania granicy cudzoziemcom oraz pomocy w legalizowaniu pobytu osobom przebywającym już na terytorium Polski.
Do tej pory zarzuty w tej sprawie usłyszało 12 osób. Główny organizator został aresztowany. Śledztwem zostały objęte trzy niepubliczne uczelnie wyższe. Dwie z Mazowsza i jedna z Podkarpacia. Uczelnie nie posiadały akredytacji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, wymaganej w przypadku przyjmowania studentów, cudzoziemców spoza Unii Europejskiej. Mimo tego nie przeszkadzało to władzom wspomnianych uczelni wydać co najmniej ponad tysiąc dokumentów, m.in zaświadczeń o przyjęciu obcokrajowców na studia.
Śledztwo obejmowało kilka wątków działalności uczelni, m.in. wydawanie dokumentów potwierdzających rzekome przyjęcie na studia lub ukończenie studiów podyplomowych obywatelom takich państw, jak m.in.: Kazachstan, Ukraina, Sri Lanka, Nigeria, Tadżykistan, Chiny, Kolumbia, Gwatemala, Algieria, Syria, Ghana czy Liban. W przypadku obywateli Ukrainy dokumenty były wykorzystywane m.in. w okresie pandemii koronawirusa przez „studentów” studiów stacjonarnych do wjazdu na teren Polski, gdyż takie zaświadczenia zwalniały ich z obostrzeń...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 69% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze