Reklama

Przewodnicząca Rygiel zwolniona dyscyplinarnie ze szpitala. Oddała sprawę do sądu

„Dyscyplinarkę” otrzymała, kiedy była na zwolnieniu chorobowym. Jako jeden z najważniejszych powodów podano, że „stanowiła zagrożenie dla zdrowia i życia pacjentów”. Pełniąca obowiązki dyrektor Wojewódzkiego Szpitala im. św. o. Pio w Przemyślu Barbara Stawarz zarzeka się, że na tę decyzję w żadnym wypadku nie miała wpływu działalność związkowa Ewy Rygiel, która od 21 lat jest przewodniczącą Zakładowego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. – Nie zostawię tego tak. Oddałam sprawę do sądu – zapewniła.

Ewa Rygiel pracuje jako pielęgniarka od 34 lat. Od 21 jest przewodniczącą związku zawodowego w placówce na Monte Cassino. Na tym „stanowisku” pracuje jednak społecznie. Zarzeka się, że nigdy nie skorzystała z możliwości bycia etatowym związkowcem i nie wzięła z tego tytułu ani złotówki[paywall]. Twierdzi, że – choć prawo na to pozwala – byłoby to nieuczciwe zarówno wobec szpitala, jak i koleżanek po fachu. Pani Ewa była i jest jednak bezkompromisowa, jeśli chodzi o walkę o interesy swojej grupy zawodowej. Była organizatorką kilku protestów i strajków. Ostatni, poważny, którego efektem była prowadzona przez pielęgniarki i położne głodówka, odbył się w 2018 r.

To był dla mnie szok

– Przez cały okres pracy nie miałam nagany czy upomnienia. To był dla mnie szok, gdy dowiedziałam się, że pełniąca obowiązki dyrektora szpitala pani Stawarz chce mnie zwolnić. Ale zrobiła to. Wypowiedzenie otrzymałam listownie 31 grudnia 2019 roku. Mimo, że byłam na L4. Na moje zwolnienie nie zgodził się związek zawodowy – powiedziała E. Rygiel.

Reklama

P.o. dyrektora placówki na Monte Cassino Barbara Stawarz ripostuje, że nie było innej możliwości wręczenia „dyscyplinarki”. E. Rygiel, dzień po otrzymaniu stanowiska związku zawodowego, który nie zgodził się na zwolnienie dyscyplinarne, skorzystała z prawa tzw. urlopu na żądanie, a następnie – do końca 2019 r. – przebywała na zwolnieniu chorobowym.

Przewodnicząca Zakładowego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w Wojewódzkim Szpitalu im. św. o. Pio (mimo zwolnienia, przewodniczącą – według przepisów – wciąż pozostaje) była przez lata pielęgniarką oddziałową na oddziale gastrologii. Zatrudniona była także w Niepublicznym ZOZ, który prowadzi działalność m.in. na terenie szpitala na Monte Cassino.

Reklama

Ciężkie naruszenie obowiązków

W przesłanym przez dyrekcję szpitala oświadczeniu możemy przeczytać m.in. „(...) Podstawą było ciężkie naruszenie przez Panią Ewę Rygiel podstawowych obowiązków pracowniczych, związanych w szczególności z ochroną życia i zdrowia pacjenta. Tym istotnie naruszony został interes szpitala, pacjentów i w konsekwencji została także wyrządzona szpitalowi szkoda finansowa. Organy ścigania prowadzą stosowane postępowanie wyjaśniające w tym zakresie (…)”.

Zdaniem p.o. dyrektora działanie E. Rygiel, dotyczące narażenia życia i zdrowia pacjentów, nie było spowodowane zatrudnieniem w inne placówce. „(...) Jednakże fakt pozostawania przez nią w stosunkach prawnych z innym podmiotem, który notabene wykonywał świadczenia na rzecz szpitala w zakresie zabezpieczania dyżurów pielęgniarskich, powodował sytuację, że Pani Ewa Rygiel teoretycznie była w dwóch miejscach jednocześnie, tj. pełniła dyżur w przychodni i w tym samym czasie świadczyła pracę na oddziale jako pielęgniarka oddziałowa, co jest fizycznie niemożliwe. Okoliczność ta była wielokrotnie powtarzającą się, co sugeruje, że było to działanie nieprzypadkowe. Logika wskazuje, że Pani Ewa Rygiel nie mogła być jednocześnie w dwóch miejscach i tym samym mieć tytuł do otrzymywania podwójnej płatności. Tym bardziej, iż były to miejsca w dwóch różnych lokalizacjach na terenie Przemyśla – szpital był wprowadzany w błąd co do obecności w przychodni i na oddziale. W sytuacji, gdy w jednostce istnieje zadłużenie, które bezpośrednio przekłada się na jej działalność, nie może być w żadnej mierze akceptowane takie działanie. Stąd tak zdecydowana reakcja szpitala. Co istotne w całej sprawie, jedno stanowisko (dyżur w przychodni albo podstawowa ordynacja na oddziale) było niezabezpieczone, co narażało pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo uszczerbku na zdrowiu (…)”

Reklama

130 szpitalnych łóżek do likwidacji

Zapytaliśmy E. Rygiel, czy godziny pełnienia przez nią dyżuru na oddziale gastrologicznym szpitala wojewódzkiego pokrywały się z godzinami pracy w przychodni NZOZ? – Nie wiem, czym naraziłam życie i zdrowie pacjentów. Nie będę teraz tłumaczyć, czy godziny pracy się pokrywały. Powiem tylko, że taka sytuacja nigdy się nie zdarzyła. Było wiele kontroli w NZOZ-ie i nie wykryto żadnych uchybień. Będę bronić swojego dobrego imienia. Sprawę oddałam do sądu. Już nad tym pracują prawnicy związkowi. Gotowe jest także stanowisko Zarządu Krajowego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. To prawda, że oprócz pracy na oddziale, zatrudniona byłam w firmie zewnętrznej, w której byłam jednak wyrobnikiem. Świadczyłam usługi pielęgniarskie – przyznała E. Rygiel. – Miałam na to zgodę ówczesnych dyrektorów szpitala i ta praca nie kolidowała z moimi obowiązkami w placówce na Monte Cassino. Takich osób jak ja jest w szpitalu więcej. Takich, które pracują w służbie zdrowia na dwóch etatach, w dwóch różnych podmiotach. Dodam, że pani Stawarz zakazała zatrudniania mnie w tym NZOZ-ie. Mimo dyscyplinarki wciąż jednak jestem przewodniczącą zakładowego związku zawodowego. Działania pani dyrektor Stawarz były po to, aby mogła cokolwiek zrobić w tym szpitalu. Obecnie wydała zarządzenie o likwidacji 130 łóżek w szpitalu. Pytam, gdzie pacjenci z Przemyśla i nie tylko będą się teraz leczyć? – zastanawia się E. Rygiel.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    blojan@wp.pl - niezalogowany 2020-01-14 21:49:24

    Pani Ewo,  mnie to spotkało 3-krotnie za czasów tych również obecnie niby słusznie ządrzących. Ale tylko raz przed Temidą zwyciężyłem. A Pani życzę 100 % -wego zwycięstwa. Jan Błotnicki - były dyr SP. ZOZ.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ewix - niezalogowany 2020-01-14 21:58:14

    Ewka ! Trzymaj się. Jesteśmy z tobą

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Nieznajomy - niezalogowany 2020-01-14 22:01:10

    Trzymamy kciuki za Panią

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama