Reklama

Przyczyna tajemniczej śmierci 46-latki wciąż nieustalona. Wstępny obraz sekcyjny niejednoznaczny


Przeprowadzona sekcja zwłok nie przyniosła, jak na razie, jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o przyczyny zagadkowej śmierci 46-letniej mieszkanki Załuża w gminie Lubaczów. Więcej informacji dadzą szczegółowe wyniki badań histopatologicznych. O sprawie informowaliśmy w numerze 40 ŻP.


Tajemnicza śmierć kobiety wiąż pozostawia wiele pytań. Dramat rozegrał się w sobotni (3 października) wieczór. Jak poinformowała rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Przemyślu prok. Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, 46-latka spędzała na swojej posesji czas z mężem oraz znajomym, a około g. 22 pierwszy z wymienionych stwierdził, że nie daje ona oznak życia i wezwał karetkę pogotowia. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon, którego przyczyny nadal pozostają niewyjaśnione. Sprawę bada Prokuratura Rejonowa w Lubaczowie. Z przekazanych przez nią informacji wynika, że w nocy z 3 na 4 października prokurator Prokuratury Rejonowej w Lubaczowie wraz z funkcjonariuszami Komendy Powiatowej Policji w Lubaczowie przeprowadzili niezbędne czynności procesowe w miejscu ujawnienia zwłok, przesłuchując również świadków. Na ciele zmarłej ujawniono obrażenia, ale ich wstępna ocena wskazywała na to, że nie miały one związku ze śmiercią pokrzywdzonej. Ciało zmarłej poddano sekcji zwłok, 5 października w przedmiotowej sprawie wszczęto również śledztwo w kierunku artykułu 155. k.k. (nieumyślnego spowodowania śmierci).

– Wstępny obraz sekcyjny jest niejednoznaczny – poinformowała rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Przemyślu prok. Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz.

Reklama

– Zostały pobrane liczne wycinki do badań histopatologicznych z głównych narządów. Tak samo pobrana została krew ze zwłok na obecność różnych substancji. Zatem biegły powołany w sprawie wyda opinię dopiero po skompletowaniu całego materiału. Pełniejszy obraz powinien pozwolić na ustalenie przyczyny zgonu – uzupełniła.

Przypomniała też, że nie stwierdzono zewnętrznych obrażeń, które by ją stanowiły. Pozostaje zatem czekać na wyniki badań.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/10/2026 12:15
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama