Majdan Sieniawski, Cieplice-Biele, Lubaczów, Narol czy Tryńcza – w tych miejscowościach naszego regionu rozpoczęły się lub niebawem ruszą prace remontowe i konserwatorskie przy kapliczkach – przydrożnych, drewnianych, słupowych, domkowych.
Przydrożne kapliczki to jeden z urokliwszych elementów polskiej wsi, polskiej tradycji. Stawiane były w dowód wdzięczności za doznane łaski i dla upamiętnienia ważnych wydarzeń w życiu majętnego fundatora. Wznoszono je też w określonej intencji, prosząc o łaskę Boga. Miały chronić przed chorobą, pożarem i powodzią. Miały też za zadanie sakralizować przestrzeń, więc stawiano je w miejscach narażonych na obecność złych duchów – na skrzyżowaniu dróg, na skaju wsi, miasta, w miejscach morderstw, samobójstw, a także w miejscach objawień, przy cudownych źródłach[paywall].
Przydrożna kapliczka to najczęściej drewniany lub murowany domek, figura umieszczona na kolumnie, murowany prostopadłościan lub szafka zawieszona na drzewie. W środku umieszczane są wizerunki: Chrystusa, Trójcy Świętej, Matki Bożej lub świętych. Spełniały ważną funkcję kultową, nie tylko w tych wsiach, w których brakowało kościołów. Przy kapliczkach gromadzono się na nabożeństwa majowe, śpiewano pieśni religijne i odprawiano msze. Wywodzą się od słowiańskich bóstw domowych. Profesor Tadeusz Seweryn uważa, iż pochodzą od tzw. świętego kąta w słowiańskiej izbie, gdzie przebywało bóstwo domowe.
Podkarpacki Urząd Ochrony Zabytków w Przemyślu zdecydował o remontach kilkudziesięciu przydrożnych kapliczek na całym Podkarpaciu.
– Dzięki złożonym wnioskom przez samorządy i otrzymanej dotacji z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków uda się nam ochronić, a nawet uratować małą sakralną architekturę, tak ważną dla lokalnej społeczności
– powiedziała Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków w Przemyślu Beata Kot.
Prace obejmą obiekty w 26 miejscowościach. Wśród nich jest kilka z naszego regionu. To:
– Kapliczki, krzyże i figury przydrożne to zwykle arcydzieła sztuki ludowej wpisane w krajobraz kulturowy. Są wyrazem tradycji kultury chrześcijańskiej, troski o wartości moralne i duchowe. Są także pomnikami, znakami pamięci, niepisaną kroniką mieszkańców i z pewnością zasługują na ochronę. Często malowniczo wpisują się w naturę, tworząc krajobraz sentymentalny i jednocześnie nierozerwalny z Polską historią i kulturą
– podsumowała B. Kot.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze