Reklama

Przywłaszczył sobie „komórkę”

15/11/2016 09:00

Obywatel Ukrainy przywłaszczył sobie znaleziony telefon komórkowy. Odzyskany przez policjantów aparat ostatecznie wrócił do właścicielki.

Na początku sierpnia br. 29-letni mieszkanka Ząbkowic Śląskich powiadomiła lubaczowskich policjantów o przywłaszczeniu należącego do niej telefonu komórkowego o wartości 1850 zł. Utraciła go na stacji paliw w Narolu. Funkcjonariusze na podstawie zebranych dowodów wytypowali sprawcę czynu, a tym okazał się 50-letni Ukrainiec. Na początku listopada br. odzyskali przywłaszczone urządzenie i zwrócili je pokrzywdzonej, zaś podejrzanemu przedstawili zarzut. Grozi mu za kara ograniczenia lub pozbawienia wolności do 1 roku. 

– Pamiętajmy! – radzą policjanci. – „Znalezione nie kradzione” to tylko powiedzenie. Tak naprawdę, jeśli znaleźliśmy jakąś rzecz, to musimy ją oddać właścicielowi. Tak stanowi prawo! Kiedy sami nie jesteśmy w stanie ustalić właściciela znalezionej rzeczy możemy z prośbą o pomoc zwrócić się do instytucji publicznych, takich jak: policja, straż miejska czy biuro rzeczy znalezionych. W przeciwnym razie dopuszczamy się przywłaszczenia. Jest to przestępstwo lub wykroczenie, w zależności od wartości znalezionej rzeczy – informują.
del
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    dfgh - niezalogowany 2016-11-15 09:48:52

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wała UPAdlinie - niezalogowany 2016-11-15 18:57:42

    I tyle pożytku z chachłów. Złodziej, tirówka, przemytnik, bandyta itp

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości