Stanisław Wincenty Pelc trwale zapisał się na kartach przeworskiej historii, pozostawiając po sobie ślad m.in.w postaci pomników, rysunków przedstawiających miasto, a także 12-zwrotkowego hymnu PTTK, napisanego w 1952 r. na okoliczność powstania tutejszego oddziału. Pamięć o nim została wskrzeszona dzięki wystawie oraz wydanemu przez jego syna, Henryka, okolicznościowemu folderowi przedstawiającemu życie i twórczość ojca.

fot.Zbiory Henryka Pelca
Stanisław Wincenty Pelc zapisał się na kartach historii jako artysta, rzeźbiarz i rysownik.
24 września w Muzeum PTTK w Przeworsku została wmurowana tablica upamiętniająca postać przeworskiego działacza zasłużonego dla miasta i Polski – Stanisława Wincentego Pelca. Od tej pory w siedzibie PTTK można również oglądać wystawę poświęconą artyście. Znalazły się na niej m.in. rysunki, rzeźby (w tym z tak wielbionego przez niego alabastru) czy zdjęcia rodzinne. Jest również 12-zwrotkowy hymn PTTK z 1952 r., który po wielu latach odnalazł syn Henryk[paywall].
Stanisław Pelc urodził się w 1906 r. Młodym artystą zainteresował się znany lwowski rzeźbiarz Śliwiński. Dzięki niemu Stanisław podjął naukę w Szkole Średniej Przemysłu Artystycznego we Lwowie. W 1930 r. otrzymał list, w którym przyjaciel, Emil Rzepa, poinformował go, że księżna Helena Czartoryska w miejscowości Żurawno nad Dniestrem uruchomiła Fabrykę Alabastru i poszukuje rzeźbiarzy. Stanisław został tam zatrudniony, a dzięki dobremu wykształceniu księżna zlecała mu najpoważniejsze prace. Od tamtej pory aż do śmierci artysta zauroczony był alabastrem, a teraz zainteresowanie minerałem kontynuuje jego syn Henryk. W Żurawnie Stanisław poznał Annę Gładysz, swoją przyszłą żonę, która była jedną z pracujących tam polerowniczek.
Stanisław był również wielkim społecznikiem. Został jednym z członków założycieli PTTK w Przeworsku 29 kwietnia 1952 r. Zmarł w 1986 r. W 110. rocznicę urodzin przeworskiego artysty pamięć po ojcu przywołał syn Henryk, który wydał 32-stronicowy folder, gdzie, oprócz życiorysu, znajdują się również zdjęcia i skany niektórych dzieł Stanisława. Henryk Pelc przyznaje, że przygotowanie publikacji zajęło mu zaledwie tydzień. Została ona wydana w nawiązaniu do wystawy, którą od 24 września do grudnia można podziwiać w siedzibie PTTK przy ul. Konopnickiej. Jej zorganizowanie było możliwe dzięki pomocy prezesa PTTK Piotra Uksika oraz inspiracji Katarzyny Ignas z Muzeum w Przeworsku.
„Cieszę się, że danym mi było, jako najstarszemu synowi, oddać mu to, co mu się słusznie należy” – pisze w katalogu syn Henryk. – Niewątpliwie dobrze się stało, że dzięki impulsowi kilku osób dorobek artystyczny mojego ojca przynajmniej w jakimś niewielkim procencie zostanie uchroniony od zapomnienia – podkreśla Henryk Pelc.

fot.Barbara Chmura
Wystawa związana z życiem i twórczością Stanisława Wincentego Pelca będzie dostępna dla zwiedzających w przeworskim oddziale PTTK przy ul. Konopnickiej do grudnia br. Na zdjęciu syn Henryk Pelc (w środku), prezes PTTK w Przeworsku Piotr Uksik (z lewej) oraz członkowie koła.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze