Reklama

Radni zdecydowali o opłatach parkingowych. Kompromis? Nie do końca

Choć program sesji Rady Miasta Przemyśla, która odbyła się 24 września br., był dość obfity w projekty uchwał. Jednym z ważniejszych punktów dla mieszkańców był ten o zmianie wysokości opłat za parkowanie w strefach płatnego parkingu na terenie miasta.

Do tej pory za pierwszą i każdą kolejną godzinę parkowania pojazdem kierujący musiał uiścić 2 zł. Z propozycją zmian kwot parkingowych wyszła Przemyska Kongregacja Kupiecka. Propozycja kongregacji zakładała, że pierwsza godzina postoju kosztowałaby 1 zł, każda następna 2 zł. Dodatkowo opłaty parkingowe nie obowiązywałyby w soboty. Ten pomysł nie spodobał się jednak ani prezydentowi miasta Robertowi Chomie, ani Wydziałowi Komunikacji, Transportu i Dróg UM w Przemyślu, bo jego realizacja wiązałaby się ze spadkiem dochodów do budżetu miasta, szacowanym na ok. 200 tys. zł.[paywall]
Podczas sesji doszło jednak do pewnego kompromisu. Poprawkę do projektu uchwały wniósł radny Dariusz Iwaneczko (PiS). Zakładała ona opłatę w wysokości 1 zł za pierwsze pół godziny postoju, 2 zł – za drugą i każdą następną. Choć ta propozycja nie zadowalała szefa Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej Ryszarda Miłoszewskiego, radni podczas głosowania byli jednomyślni. W soboty stawki za parkowanie pozostają bez zmian, czyli 2 zł za pierwszą i kolejne godziny. Nowe kwoty obowiązywać będą od 1 stycznia 2016 r.

Stanowisko kongregacji

Reklama

Dzień po głosowaniu stanowisko w tej sprawie zajęła Przemyska Kongregacja Kupiecka. W piśmie parafowanym przez wiceprezesa Macieja Dębickiego i członka zarządu Błażeja Wilka czytamy m.in. „(...) Wyszliśmy z inicjatywą doprowadzenia do obniżenia opłat za parkowanie – 1 zł za pierwszą godzinę postoju, zwolnienie z opłat Rybiego Placu dla klientów okolicznych sklepów i bezpłatne parkowanie w soboty. Jako kongregacja podjęliśmy rozmowy z radnymi Porozumienia dla Przemyśla, Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Prawa i Sprawiedliwości i Platformy Obywatelskiej w tej sprawie, równocześnie zbierając podpisy pod obywatelskim projektem uchwały. Dwa tygodnie temu radni PiS-u i PdP zaproponowali, zaakceptowany przez PKK, kompromisowy projekt uchwały, który zakładał pierwszą godzinę parkowania za 1 złoty i zwolnienie opłat w soboty. Jednak podczas czwartkowego głosowania staliśmy się świadkami zawiązania między PiS-em a PO, PdP i SLD zjednoczonej koalicji przeciwko obywatelom Przemyśla. Prawo i Sprawiedliwość oraz Porozumienie dla Przemyśla nie dotrzymały porozumienia wypracowanego z nami i bez konsultacji, na wniosek radnego Iwaneczki, dokonali poprawek w uchwale, które całkowicie wywróciły sens ogłoszonego projektu. Głosowanie odbyło się bez dyskusji, mimo że dzień wcześniej projekt zyskał poparcie Komisji Finansów. Za poprawką zgodnie głosowali wszyscy obecni radni. Okazało się, że głosowaniem tym  PiS i PO zawarły pakt przeciwko przemyskim kupcom i kierowcom. Jest to więc potwierdzenie faktu, że rada miejska od lat murem stoi na straży interesów wielkopowierzchniowych obiektów handlowych, a nie lokalnych przedsiębiorców i zwykłych ludzi. Przykładem hipokryzji politycznej stał się Dariusz Iwaneczko, który, choć wniósł poprawki, nigdy z przedstawicielami PKK się nie spotkał, nigdy też nie interesował się sprawami kupców. Luksusowe samochody innych radnych podczas obrad w sprawie opłat za parkowanie stały w miejscach niedopuszczonych do parkowania. Jest to komiczno-tragiczna ilustracja patologii przemyskiej rady miejskiej. Złożymy obywatelski projekt uchwały parkingowej do rady miasta, który zapewne zostanie odrzucony. Wskaże to jasno, że rada jest ciałem nieprzyjaznym mieszkańcom Przemyśla” – podsumowali przedstawiciele kongregacji.

Fantazja poniosła autora

Nim doszło to wspomnianego głosowania, radni wysłuchali informacji dyrektora Wojewódzkiego Szpitala im. św. o. Pio w Przemyślu Piotra Ciompy na temat nowej koncepcji połączenia przemyskich placówek służby zdrowia. Mieli szereg wątpliwości.
– Ta koncepcja to próba ratowania szpitala wojewódzkiego, chodzi o to, aby go po prostu dokapitalizować. Po raz kolejny mam bardzo poważne wątpliwości – stwierdził radny Wiesław Morawski ( klub radnych PiS).
– Pytam, po co niedawno podejmowaliśmy uchwałę intencyjną w sprawie połączenia szpitala miejskiego ze szpitalem wojewódzkim, skoro teraz koncepcja się zmieniła i szpital miejski ma zostać połączony z przychodnią kolejową? A może warto byłoby się zastanowić, dlaczego NFZ inaczej traktuje placówki zdrowotne w Rzeszowie, a inaczej na peryferiach? Pacjenci uciekają do Rzeszowa, bo w Przemyślu jest po prostu niski poziom świadczonych usług – stwierdził radny Dariusz Iwaneczko (PiS).
– Fantazja poniosła autora tej koncepcji. Nie wierzę, że w ciągu dwóch lat jedna rachityczna jednostka, a druga zadłużona wejdą na wyższy poziom. Brakuje nam tutaj podstawowych informacji: jak będzie funkcjonował przez dwa lata szpital wojewódzki numer dwa, jaka jest pewność, że zachowa płynność finansową? Każdą firmę można rozłożyć i nie doczekać tej świetlanej przyszłości, którą nam autor koncepcji przekazał – powiedział Ryszard Kulej (SLD).

Reklama

Plan gospodarki niskoemisyjnej i ulgi dla inwestorów

Podczas sesji radni uchwalili m.in. „Plan Gospodarki Niskoemisyjnej dla miasta Przemyśla”. To dokument, który pozwoli różnym instytucjom starać się o pieniądze z zewnątrz, m.in. na termomodernizację budynków, wymianę dotychczasowych źródeł ciepła, modernizację oświetlenia ulicznego na terenie miasta czy chociażby zakup autobusów i ich wyposażenia.
Ważną sprawą, która uzyskała aprobatę radnych, była uchwała w sprawie zwolnienia od podatku od nieruchomości w ramach pomocy „de minimis” (pomoc „de minimis” to wsparcie państwa udzielane przedsiębiorcom, które nie wymaga oficjalnego zawiadomienia Komisji Europejskiej). Projekt tej uchwały to szansa dla przedsiębiorców podejmujących nowe inwestycje w mieście. Najistotniejszą zmianą jest wydłużenie do 5 lat okresu zwolnienia od płacenia podatku firm, które w związku z nową inwestycją wydałyby kwotę 1 mln 200 tys. zł i wyższą lub utworzyłyby co najmniej 30 nowych miejsc pracy.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kasander - niezalogowany 2015-09-27 12:34:05

    A obniżyć pensje o 5000 zł sobie, zastępcom, naczelnikom, dyrektorom spółek miejskich i nie tylko nie ubędzie dochodu 200 tys zł z budżetu ale przybędzie jeszcze.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama