Radni zgodzili się na to, by zabrać z projektu przebudowy Elektrownianej 150 tys. zł i przenieść je na dokończenie remontów Bramy Krakowskiej i piwnic ratusza. Żeby tego dokonać, potrzebowali dwóch sesji i dwóch posiedzeń komisji.
O szczegółach przeniesienia 150 tys. zł z budżetu przebudowy Elektrownianej na dokończenie dofinansowanego ze środków zewnętrznych remontu Bramy Krakowskiej i piwnic ratusza pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Zwołaną przed tygodniem (11 czerwca br.) sesję radni postanowili przerwać i sprawę dokładnie rozpatrzyć podczas obrad komisji gospodarki. Jak zaplanowali, tak zrobili.[paywall]
Zwołanie komisji i zaproszenie do dyskusji mieszkańców to niewątpliwie wyraz troski rady o to, by wziąć pod uwagę również ich głos. Ci ostatni na początku roku, podczas uchwalania budżetu, głośno artykułowali sprzeciw wobec jakichkolwiek, minimalnych nawet zmian w puli środków przeznaczonych na remont Elektrownianej. Czy radni się spodziewali, że historia się powtórzy i że mieszkańcy wyrażą niezadowolenie z kolejnych cięć? Tego nie wiadomo. Jeśli tak, to srodze się zawiedli. Na posiedzeniu komisji gospodarki zastępca burmistrza Wiesław Pirożek powtórzył właściwie to, co mówił na sesji. Poinformował więc mieszkańców o zakresie przebudowy, o trudnościach w pozyskaniu gruntów, o wejściu specustawy i konsekwencjach tego faktu, a wreszcie zapewnił, że przesuniecie funduszy nie spowoduje spowolnienia prac, które ze względu na swą złożoność i koszty musza być rozłożone na kilka lat. To przekonało zgromadzonych i wszelkie próby podgrzania atmosfery troską o miejsca parkingowe czy organizację ruchu spełzły na niczym. Deklaracja W. Pirożka, że będzie remont Elektrownianej, okazała się w pełni wystarczająca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze