Reklama

Radnym skończyła się amunicja. Poszli na ustępstwa

23/06/2018 17:00

Radni zgodzili się na to, by zabrać z projektu przebudowy Elektrownianej 150 tys. zł i przenieść je na dokończenie remontów Bramy Krakowskiej i piwnic ratusza. Żeby tego dokonać, potrzebowali dwóch sesji i dwóch posiedzeń komisji.

O szczegółach przeniesienia 150 tys. zł z budżetu przebudowy Elektrownianej na dokończenie dofinansowanego ze środków zewnętrznych remontu Bramy Krakowskiej i piwnic ratusza pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Zwołaną przed tygodniem (11 czerwca br.) sesję radni postanowili przerwać i sprawę dokładnie rozpatrzyć podczas obrad komisji gospodarki. Jak zaplanowali, tak zrobili.[paywall]

Na co liczyli radni?

Zwołanie komisji i zaproszenie do dyskusji mieszkańców to niewątpliwie wyraz troski rady o to, by wziąć pod uwagę również ich głos. Ci ostatni na początku roku, podczas uchwalania budżetu, głośno artykułowali sprzeciw wobec jakichkolwiek, minimalnych nawet zmian w puli środków przeznaczonych na remont Elektrownianej. Czy radni się spodziewali, że historia się powtórzy i że mieszkańcy wyrażą niezadowolenie z kolejnych cięć? Tego nie wiadomo. Jeśli tak, to srodze się zawiedli. Na posiedzeniu komisji gospodarki zastępca burmistrza Wiesław Pirożek powtórzył właściwie to, co mówił na sesji. Poinformował więc mieszkańców o zakresie przebudowy, o trudnościach w pozyskaniu gruntów, o wejściu specustawy i konsekwencjach tego faktu, a wreszcie zapewnił, że przesuniecie funduszy nie spowoduje spowolnienia prac, które ze względu na swą złożoność i koszty musza być rozłożone na kilka lat. To przekonało zgromadzonych i wszelkie próby podgrzania atmosfery troską o miejsca parkingowe czy organizację ruchu spełzły na niczym.  Deklaracja W. Pirożka, że będzie remont Elektrownianej, okazała się w pełni wystarczająca.

Komisja, której nie było

W pracach piątkowej komisji szybko nastąpiło przesilenie, a dyskusja rozmieniła się na drobne. W konsekwencji ogłoszono kolejną przerwę, tym razem w pracach komisji gospodarki. Jej członkowie motywowali ją koniecznością zapoznania się z nowymi dokumentami w sprawie. Weekendowa przerwa nikomu się jednak nie przysłużyła. Na kolejne, tym razem poniedziałkowe posiedzenie komisji nie udało się zebrać quorum. Jasnym się stało, że radnym kończy się amunicja. Poniedziałkowe wznowienie właściwej sesji rady miasta nie wniosło już niczego nowego. Radni powielili w zasadzie pytania, które padły albo w pierwszej części sesji, albo w pierwszej części posiedzenia komisji. A burmistrz zaserwował ten sam zestaw odpowiedzi. Pewnym novum było jednie rozegranie wątku ambicjonalnego. Kilku radnych zwróciło się z apelem o to, by burmistrz W. Paluch przeprosił radę za sposób, w jaki przeforsował zabezpieczenie środków na remont Elektorwnianej na początku roku oraz o to, by za podjęcie przychylnej decyzji osobiście podziękował. W. Pirożek za swego pryncypała nie miał zamiaru przepraszać, ale po przegłosowaniu uchwały z jego ust rzeczywiście wyrwało się serdeczne podziękowanie
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama