Bezpieczne zabawki edukacyjne dla naszych pociech powinny uczyć i bawić, być pomysłowe i nietuzinkowe. To one właśnie wspomagają rozwój wyobraźni, kreatywność, inteligencję emocjonalną oraz zdolności manualne.
Maluchy każdego dnia się rozwijają i poznają otaczający je świat. Rodzice mogą im w tym pomóc nie tylko przez staranną opiekę i towarzyszenie w pląsach, ale także przez wybór zabawek i gier, zwłaszcza tych edukacyjnych. Najmłodsi zaczynają swoją przygodę od zabawek zręcznościowych oraz wspomagających naukę kształtów i kolorów. Najpierw dopasowują rozmaite elementy i barwy, a z czasem przechodzą do puzzli. Te dla maluchów zaczynają się od 24 dużych elementów, z których ułożeniem dziecko nie powinno mieć wielkiego problemu, za to rozwija wyobraźnię. Z czasem dzieci sięgają po coraz bardziej skomplikowane wzory i drobniejsze puzzle.
– Ostatnim hitem dla małych jest specjalne biurko dla przedszkolaków, które zawiera gry wprowadzające w etap pierwszych literek i słów. Dziecko odwzorowuje to, co przedstawiają tabliczki, liczy postaci na obrazkach i wpisuje wyniki. Jako że tablice są zmywalne, może próbować do woli. Inną wspaniałą zabawką jest miś, który opowiada bajki, śpiewa, uczy literek... Zabawka ta współpracuje z tabletem, więc dziecko naciska obrazek, a miś np. wymawia literkę. Świetne jest to, że działa to także w druga stronę, czyli miś zleca dziecku wykonanie zadań, prosi np. o wskazanie odpowiedniej literki, cyfry czy koloru – mówi Ewelina Kuźniar ze sklepu z zabawkami Blue Komp.
Taki pluszowy przyjaciel mądrala to też cenny pomocnik zmęczonego rodzica, a dzieciaki za nim szaleją Na podobnych zasadach działa nowoczesny globus edukacyjny dla troszkę starszych dzieci. Wygląda jak ten tradycyjny, ale dzięki specjalnemu długopisowi dziecko może się z nim porozumiewać, tzn. dotyka dany kraj, a globus zasypuje je garścią ciekawostek, odgrywa nawet hymn narodowy. Ma również opcję quizu – więc odpytuje naszą pociechę z przyswojonej wiedzy.
Gry i zabawki mogą uczyć tabliczki mnożenia, języków obcych, a nawet dobrego wychowania – co wolno i czego nie wolno robić (np. ciągnąć psa za uszy). Znajdziemy też gry instruujące, jak się zachowywać na ulicy czy u lekarza.
– Popularna jest gra „Dentysta”, którą rodzice chwalili za niwelowanie lęku przed stomatologiem. Gry uczą także zdolności manualnych i kreatywności. Dzieci mogą na przykład wykuć z bryły kamienia dinozaura – otrzymują obrazek skamieniałości, młoteczek, instrukcję i do dzieła. Warte uwagi są też ciastolina czy piasek kinetyczny, które dają niezliczone możliwości i pomagają młodszemu dziecku ćwiczy rączkę, którą ma pisać – wymienia E. Kuźniar.
Dzieci starsze, które już co nie co wiedzą o świecie, mogą się rozwijać np. za sprawą zabawek służących do konstruowania. Same muszą sobie zabawkę zbudować, przy czym uczą się mechanizmów jej działania, a także cierpliwości w dążeniu do celu. Często zabawka pozwala się złożyć w kilku wersjach, np. różnych modelach auta, więc zabawa się nie kończy po pierwszym ułożeniu.
Aleksandra Nowotyńska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
To Simsy w media expercie są za 99 zł a gierka jest naprawdę fajna i cąła rodzina moze pykać :)
Dostałam i gram. Jestem fanką od początku i do końca.