Pod wodzą duetu trenerskiego Adriano Ambrosio Ribeiro – Krzysztof Kusia Eurobus Przemyśl przystąpi do jutrzejszego (19 listopada br.) mistrzowskiego meczu FOGO Ekstraklasy z Piastem Futsal Gliwice. Zastąpili na stanowisku szkoleniowca beniaminka Roberta Kurosza, któremu zarząd klubu – ku ogromnemu zdziwieniu przede wszystkim kibiców – podziękował za współpracę.
Robert Kurosz jest i pozostanie legendą przemyskiego futsalu. Nikt tego nie podważy, ani nie zaprzeczy. Dokonał z zespołem Eurobusu rzeczy niespotykanej w tej dyscyplinie sportu. W ciągu trzech lat wyniósł ekipę z 3. Ligi Makroregionalnej na najwyższy futsalowy poziom w Polsce. Po 11 kolejkach spotkań w FOGO Ekstraklasie Eurobus pod jego wodzą zajmował 9. miejsce z dorobkiem 13 punktów, na co złożyły się 4 zwycięstwa, 1 remis i 6 porażek. Beniaminek strzelił 38 bramek, stracił 54.

Fot. zbiory klubu
16 listopada br. zarząd klubu podjął decyzję o zakończeniu współpracy z trenerem R. Kuroszem. Powodem były niesatysfakcjonujące wyniki sportowe oraz gra zespołu. „Trenerowi dziękujemy za włożoną 3,5-letnią pracę w rozwój naszego klubu na niwie sportowo-organizacyjnej, uzyskane wraz z zespołem kolejne awanse i życzymy powodzenia w dalszej karierze szkoleniowej” – można przeczytać w oficjalnym komunikacie.
Czy to dobra decyzja? Czas pokaże.
– Bierzemy pełną odpowiedzialność za podjętą decyzję. Trener Kurosz ma ogrom zasług dla naszej drużyny i futsalu w Przemyślu, ale przychodzi moment, kiedy coś się kończy. Bardzo i szczerze mu za to dziękujemy. Do końca roku pozostaje pracownikiem klubu. Dostał propozycję pracy z grupami młodzieżowymi. Czy to dobry moment? A kiedy byłby dobry moment? Uważamy, że nasi zawodnicy są w stanie jeszcze wiele pokazać i się nauczyć. Ale do tego potrzebna jest świeża krew w szatni. Nowa osoba, która jest w stanie im coś ekstra pokazać
Reklama
– powiedział prezes klubu.
Od 18 listopada br. zespół występować będzie pod wodzą duetu trenerskiego Adriano Ambrosio Ribeiro – Krzysztof Kusia.
Ten pierwszy legitymuje się portugalskim paszportem i w swojej ponad 20-letniej futsalowej karierze występował na parkietach najwyższych klas rozgrywkowych w Portugalii i we Włoszech. Po zakończeniu kariery zawodniczej z sukcesami pracował jako trener w ekstraklasach futsalu w: Portugalii, Anglii, Brazylii i Katarze.
Krzysztofa Kusi kibicom futsalu w Polsce nie trzeba przedstawiać. Jego pierwszym futsalowym klubem był Baustal Kraków, z którym dwa razy zdobył mistrzostwo Polski, dwa razy Puchar Polski i raz Superpuchar Polski i Puchar Ligi. Z Baustalu trafił do Kupczyka Kraków, z którym zdobył Puchar Polski. Następnym przystankiem w jego karierze był Clearex Chorzów, z którym zdobył dwa mistrzostwa Polski i Superpuchar Polski, a potem Wisła Krakbet Kraków, z którą zdobył mistrzostwo Polski, dwa Puchary Polski, Superpuchar Polski i wicemistrzostwo Polski. Wielokrotnie występował w reprezentacji Polski, po raz ostatni w 2011 r. Rozegrał 16 meczów w Pucharze UEFA, w których zdobył trzy bramki. W ekstraklasie strzelił 140 bramek. W 2014 r. zakończył karierę i został trenerem Wisły Krakbet Kraków.
– Wierzymy, że połączenie doświadczenia Adriano Ambrosio Ribeiro i legendy polskiego futsalu, Krzysztofa Kusi, przyniesie większe sukcesy Eurobus Futsal Przemyśl
– podsumował prezes przemyskiego klubu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze