W 15. rocznicę śmierci Jana Pawła II wieloletni osobisty sekretarz papieża kard. Stanisław Dziwisz zachęca do zapalenia świec w oknach o godz. 21.37 i modlitwy o ustanie epidemii.
Kardynał przypomniał, że zapalona świeca jest znakiem naszej solidarności. Dziś, o g. 21.37, Polacy (i nie tylko) uczczą w ten sposób pamięć Jana Pawła II.
O g. 15 można odmówić Koronkę do Bożego Miłosierdzia w łączności z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie Łagiewnikach, transmisja na: www.milosierdzie.pl i www. faustyna.pl.
Natomiast na stronie Instytutu Dialogu Międzykulturowego (www.idmjp2.pl) można obejrzeć film Karol Wojtyła – Jan Paweł II, archiwalne nagrania spotkań papieża z wiernymi. Będzie można także wysłuchać nagrań listów od wiernych kierowanych do Ojca Świętego już po jego śmierci.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Fenomen kultu tego człowieka po raz kolejny świadczy o tym, że potrzebujemy kogoś, kto wyróżnia się od wszystkich świętością, czyli czystością moralną i który zadba o nas w potrzebie, a problemów mamy pod dostatkiem. Nie będę się rozwodził nad świętością Karola Wojtyły, bo to nie ma dziś znaczenia, świeczki nie zapalę i nie będę czcił tego człowieka, bo nie jemu należy się cześć. Zastanawia mnie tylko jedno, dlaczego posiadając tak wielką władzę utrzymywał tłumy w kłamstwie i tego nie zmienił. Nie mnie na szczęście dano władzę sądzenia ludzi, więc tylko pytam.
Ja mogę co najwyżej wystawić w oknie świecę w intencji ofiar tego świętego. A było ich sporo, zwłaszcza w Afryce gdzie AIDS zabił miliony podczas gdy święty wadowiczanin zakazywał używania kondomów, co po kilkunastu latach - dziwnym trafem - odkręcił (na szczęście) jego następca.
święte słowa o jeszcze (oby niedługo) "świętym"
Nie odniosę się do "świętości" zmarłego papieża bowiem nie uznaję żadnej świętości w sensie religijnym. Karol Wojtyła był jedną z pierwszoplanowych postaci, obok prezydenta Reagana czy premiera W.B. - M. Thatcher,kanclerza RFN - H. Kohla dzięki którym upadł socjalistyczny blok wschodni. Polacy, zwłaszcza ci którzy są zadowoleni ze zmian które zaszły w Polsce po 1989r powinni być za nie wdzięczni właśnie papieżowi J P II. Śmiem twierdzić że bez tego papieża nadal mielibyśmy socjalizm. To są fakty historyczne mające oparcie w wielu dostępnych źródłach. Ponoć większość rodaków z tych faktów jest zadowolona,choć badań w tym zakresie nikt nigdy nie robił. Niedługo wymrze pokolenie pamiętające tamte czasy a młodzi będą wiedzieć to co będzie wmawiać oficjalna propaganda. Do niezależnych opracowań historycznych zapewne jeszcze długa droga bowiem nie ma liczyć na to aby demokracja liberalna choćby jednym słowem wyraziła się pozytywnie o czasach minionych.
Naprawdę w to wierzysz, że takie osobistości obalają ustroje? On był tylko symboliczną płotką w całej machinie rządzenia światem. A co do pamięci o nim to już o to zadbano - tak słuchano jego nauk, że wystawiono mu miliony pomników w Polsce, mimo że nie chciał nawet jednego. Tyle z jego nauk zostało, ohydne zgliszcza na każdym placu, skwerku, parku, ogrodach i balkonach. Miał odwrotnie proporcjonalny wpływ na obalenie komunizmu do rozwoju sztuki kamienia łupanego, mieszanego, cementowego i pokracznego, co widać na każdym kroku w naszym państwie.
Modlitwa, modlitwą (inna sprawa, że Bóg nie słucha modlitw mięsożerców !!!) jednakowoż, oprócz niej potrzebne są konkretne i radykalne działania !!!KORONAWIRUS. CZY DO PADEMII MÓGŁ DOPROWADZIĆ DESTRUKCYJNY WPŁYW CZŁOWIEKA NA ŚRODOWISKO? - o2.pl
''Światu potrzebne jest ekologiczne nawrócenie'' - Jan Paweł II
Co prawda, to prawda darku. Słyszeli, ale nie słuchali jego przekazów. Był przeciwny Pomnikomanii i był w jakimś sensie symbolem upadku "czerwonego obozu" , Lecz efektem tego procesu jak się dzisiaj okazuje jest również obecna hybryda w postaci rządzącej "Neokomuny" na czele z głównym ....opozycjonistą i dysydentem z Nowogrodzkiej.
Z niego był taki opozycjonista jak z kalosza trampek. Wracając do nauk religijnych... byłyby bez sensu, gdyby nie dało się na nich zarobić szmalu, a z pomników da się żyć, choćby z pokropków.
W moim przypadku to nie jest kwestia wiary lecz wiedzy teoretycznej podpartej wiedzą z własnego doświadczenia życiowego. Z tego co widziałem na własne oczy i słyszałem bezpośrednio na własne uszy.
O jakim to piszesz "kłamstwie"? Jeśli nie palisz świeczki / do czego nikt ciebie i tobie podobnych nie zmusza/ , to zapal świeczkę wnuczkowi Wehrmachtu , Wałęsie i tym podobnym osobnikom , nawet za ich życia.
mk - świętość Karola najlepiej oddaje jego wieloletnia przyjaźń z Marcialem Macielem, którego chronił do końca życia. Czy to kłamstwo?
Fenomen kultu tego człowieka po raz kolejny świadczy o tym, że potrzebujemy kogoś, kto wyróżnia się od wszystkich świętością, czyli czystością moralną i który zadba o nas w potrzebie, a problemów mamy pod dostatkiem. Nie będę się rozwodził nad świętością Karola Wojtyły, bo to nie ma dziś znaczenia, świeczki nie zapalę i nie będę czcił tego człowieka, bo nie jemu należy się cześć. Zastanawia mnie tylko jedno, dlaczego posiadając tak wielką władzę utrzymywał tłumy w kłamstwie i tego nie zmienił. Nie mnie na szczęście dano władzę sądzenia ludzi, więc tylko pytam.
10/10 człowieku
Ja mogę co najwyżej wystawić w oknie świecę w intencji ofiar tego świętego. A było ich sporo, zwłaszcza w Afryce gdzie AIDS zabił miliony podczas gdy święty wadowiczanin zakazywał używania kondomów, co po kilkunastu latach - dziwnym trafem - odkręcił (na szczęście) jego następca.