Kiedyś rozumienie języków programowania było umiejętnością ekskluzywną, obecnie nie brakuje kursów i zajęć dodatkowych na różnych poziomach nauczania. „Za kilka lat oprócz języka polskiego i angielskiego powinniśmy w szkole uczyć trzeciego języka: programowania” – postulował kiedyś Michał Boni, były minister cyfryzacji.

Specjaliści przekonują, że proste formy kodowania można z powodzeniem wprowadzać już w nauczaniu przedszkolnym, bo dzieci uczą się chętnie i z radością eksperymentują. Na zajęcia kodowania zapisać można dzieci w każdym wieku. – To, czego będą się uczyć, to najogólniej sposób komunikowania się z komputerem. Celem prowadzonych przez nas zajęć jest uruchamianie pokładów kreatywności drzemiących w dziecku, ale także uczenie myślenia projektowego, kreatywności, umiejętności pracy w grupie i konsekwencji w działaniu. Tego właśnie wymaga kodowanie. Zajęcia te łączą przyjemne z pożytecznym, dzięki uczestnictwu w naszych zajęciach nauka ścisłych przedmiotów staje się prostsza, ponieważ dzieci posiadają nadzwyczajną motywację wynikającą z połączenia nauki z jedną z największych pasji dzisiejszych młodych ludzi – grami komputerowymi – zachęca Marek Zawadzki z przemyskiej Akademii Kodowania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Poniekąd mogę się z tym zgodzić, za kilka lat może być ta, że programowanie będzie tak samo potrzebne do życie jak jazda samochodem.
maja
Poniekąd mogę się z tym zgodzić, za kilka lat może być ta, że programowanie będzie tak samo potrzebne do życie jak jazda samochodem.