Powstającą od podstaw drogę nazwano „Bramą na Bieszczady”, ponieważ usprawni dojazd w Bieszczady mieszkańcom powiatu jarosławskiego i turystom zdążającym tam od strony Pruchnika. Będzie też odciążeniem dla już istniejącej już sieci drogowej.
Droga Pruchnik – Nienadowa będzie miała 7,3 km długości. Pobiegnie[paywall] starym duktem łączącym obie miejscowości. Jej wykonanie będzie kosztować prawie 7 mln zł. Kwotę tę pokryje powiat jarosławski, gmina Pruchnik oraz budżet państwa. Z Programu Rozwoju Dróg Lokalnych przekazano na nią 3 mln zł, a oba samorządy dołożą po 1,9 mln.
Przetarg został już rozstrzygnięty. Wygrała go firma Strabag. Droga ma być wykonana do końca tego roku, a firma daje 60 miesięcy gwarancji na jej stan.
– Droga nie tylko usprawni komunikację z Bieszczadami, ale także znacznie poprawi bezpieczeństwo drogowe w południowej części powiatu. Takie miejscowości, jak Nienadowa, Dubiecko, czy Dynów będą łatwo dostępne – mówił w ubiegłym tygodniu Józef Szkoła, wicestarosta jarosławski, podczas przekazania terenu wykonawcy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Po polsku winno być "Bramą w Bieszczady".
Z Pruchnika do Nienadowej jest 14,7km wiec jaką drogę i którędy będą robić że wychodzi im 7,3 km?
Brama na dziedziniec? Brama w dziedziniec?
o a co to za gość łapki w kieszeni
Po polsku winno być "Bramą w Bieszczady".
Z Pruchnika do Nienadowej jest 14,7km wiec jaką drogę i którędy będą robić że wychodzi im 7,3 km?