Po raz szósty do Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Lubaczowie pielgrzymowali samorządowcy z Podkarpacia i Lubelszczyzny, aby zawierzyć swoje „małe ojczyzny”. Uczynili to przed tym samym obrazem, przed którym śluby lwowskie złożył w 1656 r. król Jan Kazimierz.
Mszy św. przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji lubelskiej Mieczysław Cisło. W homilii dużo miejsca poświęcił wolności sumienia. – Człowiek sumienia umie wymagać od siebie, ciągle na nowo się nawraca i angażuje się w budowanie królestwa Bożego, królestwa prawdy i pokoju, sprawiedliwości i miłości. Buduje to królestwo w swojej rodzinie, w miejscu pracy, w życiu politycznym i ekonomicznym. [paywall] Człowiek sumienia podejmuje odważnie odpowiedzialność za innych, za sprawy publiczne i za dobro wspólne. Człowiek sumienia nie może zamykać oczu na biedę i krzywdę bliźnich – mówił.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze