Aż z czterema złotymi medalami z XXIV Mistrzostw Polski w tańcach na wózkach inwalidzkich wróciła do domu Sara Staszyszyn z Przemyśla. – Z Sary może być dumny cały Przemyśl. Właściwie każdy jej wyjazd na mistrzostwa w Polsce czy na świecie kończy się „na pudle”. Pomimo wielkich trudności, z jakimi boryka się na co dzień, nie traci energii, pasji i uporu w dążeniu do celu – powiedział przemyślanin Grzegorz Lewandowski, który od początku kariery towarzyszy niezwykle utalentowanej i bardzo już utytułowanej dziewczynie.
Areną mistrzostw Polski była hala sportowa Integracyjnego Centrum Dydaktyczno-Sportowego w podwarszawskich Łomiankach. Zawody odbyły się 18 czerwca br. Oczywiście nie mogło na nich zabraknąć Sary, która gotowa jest na kolejne wyzwania, a każdy kolejny medal zawodów takiej rangi napędza ją do jeszcze większej pracy. Do rywalizacji przygotowywała się pod okiem instruktora Szkoły Tańca „Golden Dance” Rafała Zakielarza, a udział w imprezie zawdzięcza sponsorowi (od lat) – Ogólnopolskiej Bazie Pracodawców Osób Niepełnosprawnych, której szefem jest Krzysztof Kuncelman[paywall].
Sara zaprezentowała się wybornie. Wróciła do nadsańskiego miasta z czterema złotymi medalami w kategoriach: Amateur Single Woman, Solo Freestyle, Swing-Duet – taniec grupowy oraz taniec towarzyski z instruktorem.
– Naprawdę rozpiera nad duma, że jako firma Ogólnopolska Baza Pracodawców Osób Niepełnosprawnych możemy angażować się w rozwój młodych talentów. I to takich talentów! Sara jest niepowtarzalną młodą kobietą z ogromnym darem, determinacją, a przede wszystkim dowodem na to, że niepełnosprawność nie zna granic. Ma wielki talent, już po raz kolejny udowodniła to czterema złotymi medalami, najwyższymi nagrodami zdobytymi na mistrzostwach Polski w tańcu na wózkach – powiedział K. Kuncelman. – Taniec to jej pasja, jej życie. Pomagamy Sarze, finansujemy jej wyjazdy na mistrzostwa, aby mogła rozwijać swój kunszt taneczny. Jej radość i sukcesy są dla nas najlepszą satysfakcją. Jeszcze podczas tegorocznych wakacji Sara wyjedzie na dwutygodniowy obóz taneczny do Wisły, który również opłaci jej moja firma. Będzie tam doskonalić swoje umiejętności i łączyć przyjemne z pożytecznym – dodał.
– Wielokrotnie już mówiłem, że Sara zaraża energią i życiowym pragmatyzmem, bo osoba, która w życiu nie przeszła choćby metra, a zdobywa mistrzostwa świata w tańcu, inspiruje i pokazuje, że wszystko jest możliwe. Jestem z Sarą od początku jej kariery tanecznej i ze wzruszeniem obserwuję, jak wchodzi na kolejne poziomy i pokonuje kolejne bariery. Teraz, kiedy udało mi się znaleźć sponsora, który pokrywa wszelkie koszty związane z jej pasją, Sara może bez niepotrzebnych nerwów skupiać się na osiąganiu kolejnych celów. Mam nadzieję, i bardzo jej tego życzę, że ukoronowaniem jej kariery będzie złoto paraolimpijskie, jak tylko Para Dance Sport stanie się dyscypliną paraolimpijską włączoną do programu igrzysk – podsumował cytowany już G. Lewandowski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze