Reklama

Schron przeciwlotniczy w rejestrze zabytków

Schron szczelina przeciwlotnicza wybudowany na przełomie 1943 i 1944 r. na placu między ulicami Jagiellońską, Wodną a Rybim Placem będzie wpisany do rejestru zabytków. Te plany Wojewódzkiego Podkarpackiego Konserwatora Zabytków nie podobają się władzom miasta.

Schron szczelina wybudowany został przez Niemców w związku z zagrożeniem bombardowaniami przez lotnictwo sowieckie. Kilkanaście lat temu był dostępny, ale nie dla celów turystycznych, a raczej „imprezowych”. Systematycznie organizowane były tam alkoholowe libacje. Został więc zasypany i obecnie porośnięty jest trawą.

– Mieszkańcy miasta kilkakrotnie zwracali się do mnie z propozycją wyeksponowania tego obiektu. W związku z tym wystąpiliśmy do rzeszowskiego oddziału Narodowego Instytutu Dziedzictwa o wydanie opinii i określenie jego wartości. Okazało się, że schron ten ma sporą wartość. To typowy niemiecki schron szczelina zbudowany na podstawie instrukcji z 1943 roku. To jedyny tego typu obiekt w Przemyślu. Powiem więcej, poza znacznie mniejszą szczeliną w Ostrowie, nie ma na Podkarpaciu podobnej budowli. To jednoznacznie wskazuje, że musi zostać wpisany do rejestru zabytków – tłumaczy Wojewódzki Podkarpacki Konserwator Zabytków w Przemyślu dr Grażyna Stojak.
Problem w tym, że teren, na którym się znajduje, bezpośrednio graniczy z Rybim Placem, czyli miejscem przeznaczonym na inwestycje. Co prawda z trochę mglistą perspektywą, ale jednak. W tym miejscu – według Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla Miasta Przemyśla – miałby powstać m.in. podziemny parking, mowa była także o jakiejś galerii. Z tego powodu pomysł konserwatora zabytków średnio podoba się władzom miasta. – Pani wojewódzka konserwator zabytków jest także radną miejską i ma doskonałą wiedzę o tym, że miasto ma poważne problemy z inwestycjami. To między innymi wynika z faktu, że zabytkowych terenów objętych ochroną konserwatorską jest bardzo dużo. W tamtym miejscu ma powstać podziemny parking. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że trzeba dokładnie wyważyć kwestię dziedzictwa kulturowego i potrzeb mieszkańców – powiedział zastępca prezydenta miasta Janusz Hamryszczak.
Opinie wśród mieszkańców miasta są podzielone. Jedni uważają, że to cenny zabytek z czasów II wojny światowej, to nasza historia, trzeba go zostawić i udostępnić dla potomnych, inni twierdzą, że wobec notorycznego braku miejsc parkingowych, właśnie budowa podziemnego parkingu powinna być priorytetem.
– Procedury związane z uzyskaniem pozwolenia na budowę bardzo się przeciągają. A to hamuje nas jeśli chodzi o kwestie pozyskiwania środków unijnych. Jeśli jednak ten obiekt zostanie wpisany do rejestru zabytków, nie będziemy się odwoływać od decyzji Wojewódzkiego Podkarpackiego Konserwatora Zabytków – podsumował J. Hamryszczak.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Rono - niezalogowany 2015-06-10 08:22:35

    Nikt nie docenia walorów turystycznych miasta.Przecież taki schron to skarb dla przemyśla i turystów i to w centrum. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Przewodnik - niezalogowany 2015-06-10 13:52:32

    Tuż za tym schronem biegnie kolektor sanitarny z XVIIw,którego fragment dostępny jest dla turystów jako część podziemnej trasy turystycznej.Jest realna szansa,żeby oba obiekty połączyć(schron i kolektor).W sobotę podziemia zwiedziło 300 osób,każdy kupił bilet za 4 zł.To jest wartość wymierna!Parking jest potrzebny jasne,ale patrzmy realnie-zarabiamy na turystyce,nie na miejscach parkingowych.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama