22 września w okolicach kładki na Mleczce, obok ośrodka sportowego przy ulicy Budowlanych, pojawiło się kilkadziesiąt śniętych ryb. Przeprowadzono wizję lokalną, a strażnicy miejscy dokonali oględzin brzegów rzeki. Przeworscy wędkarze napowietrzyli ją, ułatwiając żyjącym jeszcze rybom oddychanie. W laboratorium Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Rzeszowie przeprowadzono analizę pobranych próbek wody. Znamy już wyniki.
W piśmie od Zastępcy Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska Władysława Martensa czytamy: „Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Rzeszowie informuje, że analizy fizykochemiczne pobranych próbek wody z rzeki Mleczki, wykonane w laboratorium WIOŚ w Rzeszowie, wykazały stężenia przekraczające dopuszczalne wartości między innymi[paywall] związków azotu i fosforu, charakteryzujących warunki biogenne. Dodatkowo pobrane próbki wody z rzeki Mleczki zawierały niskie poziomy tlenu rozpuszczonego (w próbce pobranej powyżej wylotu kolektora oczyszczalni ścieków w Kańczudze w stosunku do próbki pobranej poniżej kolektora zawartość tlenu w wodzie spadła z 7,1 mg/l do 3,4 mg/l, podczas gdy wartość umożliwiająca bytowanie ryb łososiowatych wynosi powyżej 8 mg/l , a ryb karpiowatych powyżej 5 mg/l)”.
W opinii inspektoratu bezpośrednią przyczyną śnięcia ryb w Przeworsku był bardzo niski poziomu tlenu w wodzie. Z kolei przyczyną braku odpowiedniej ilości tlenu, umożliwiającej przeżywalność ryb, były ścieki odprowadzane do wód Mleczki i potoku Markówka. W związku ze stwierdzonym złym stanem wód tych odbiorników WIOŚ w Rzeszowie od 8 października rozpoczął kontrole podmiotów odprowadzających ścieki do potoku Markówka i Mleczki. Podczas nich wykonane zostaną badania wody i ścieków. Ponadto WIOŚ w Rzeszowie skierował pisma do wójtów gminy: Markowa, Gać, Przeworsk i Zarzecze, a także burmistrza Kańczugi i Przeworska o pilne przeprowadzenie kontroli właścicieli nieruchomości w zakresie gospodarki wodno-ściekowej, polegającej m.in. na porównaniu ilości wody pobieranej przez korzystających z wodociągu z ilością ścieków odbieranych przez upoważnione podmioty.
Przypomnijmy, śnięcie ryb na Mleczce w Przeworsku nastąpiło na długości ok. 150 m.b. Było to ok. 6 gatunków, m.in.: płoć, jaź, kleń, okoń, leszcz i szczupak.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.żygi kurwa nic więcej ścieki ?? z miasta i z domów i z :) z ?z ? noo ?? kto wie ? :) jebane gówno ,zlikwidować takie dopływy rzeka jest zajebista a i ryby są co cieszą nie jednego ..i tak nic z tym nie zrobią :) pa
żygi kurwa nic więcej ścieki ?? z miasta i z domów i z :) z ?z ? noo ?? kto wie ? :) jebane gówno ,zlikwidować takie dopływy rzeka jest zajebista a i ryby są co cieszą nie jednego ..i tak nic z tym nie zrobią :) pa