Końcem marca w jarosławskiej hali sportowej odbył się koncert charytatywny dla Gabrysi Dzimiry z Jarosławia.
Gabrysia cierpi na bardzo poważną chorobę – zespół heterotaksji. Zdiagnozowano też u niej wrodzoną wadę serca, wspólny kanał przedsionkowy-komorowy, inwersję komór, atrezję tętnic płucnych, kolaterale systemowo-płucne, prawostronny łuk aorty, asplenię. Wiele osób nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, jak poważna jest sytuacja dziewczynki, w całej Europie nikt nie odważył się przeprowadzić u niej ryzykownej operacji. Rodzice byli zrozpaczeni, wiedząc, że ich dziecko powoli umiera. Ale znalazła się iskierka nadziei, jest szansa na uratowanie życia Gabrysi, niestety koszt operacji, której ma być poddana, przerósł możliwości nie tylko rodziców, ale nawet osób, które pomagają nastolatce.
4 miliony złotych. Na tyle zostało wycenione życie dziewczyny, a jedyną osobą, która chce się podjąć tej bardzo skomplikowanej operacji, jest prof. Hanley ze Stanford w Stanach Zjednoczonych, jednak koszt, jaki muszą ponieść rodzice Gabrysi, zwala z nóg. Dlatego bardzo dużo osób śpieszy z pomocą.
W minioną niedzielę jarosławska hala zgromadziła tłumy mieszkańców i nie tylko. Gośćmi specjalnymi byli uczestnicy programu Projekt Lady, The Voice of Poland, a dla wszystkich przybyłych na koncert ekipa Masterchefa przygotowała setki pysznych hamburgerów.
Podczas imprezy zbierano fundusze na kosztowną operację.
Czasu zostało bardzo mało. Organizatorzy przygotowali wiele ciekawych atrakcji dla najmłodszych i nie tylko. Imprezę poprowadziła jak zawsze niezastąpiona w akcjach charytatywnych Barbara Wilk, która gorąco zachęcała wszystkich do zabawy i wsparcia.
Na piękny gest solidarności w chorobie zdobyła się również chora Iwonka Blok z Sośnicy, która wręczyła Gabrysi obraz Matki Bożej z Kalwarii Pacławskiej, by strzegła dziewczynkę i pomagała jej w trudnych chwilach.
– Bardzo się cieszę, że mogę uczestniczyć w tej szlachetnej imprezie, 4 miliony to niewyobrażalna suma dla rodziców dziecka, ale także dla miasta czy całego województwa, dlatego musimy razem włączyć się w pomoc, a w tedy na pewno się uda – skomentowała Maria Kurowska, członek Zarządu Województwa Podkarpackiego.
– Gabrysia to wspaniała dziewczynka, w jej oczach widać ogromną chęć życia, a zarazem strach. Nie możemy pozwolić, by straciła wiarę w drugiego człowieka, dlatego, jak tylko mogę, będę starała się pomóc – zadeklarowała radna Sejmiku Województwa Podkarpackiego Anna Huk.
Trzymamy kciuki za powodzenie zbiórki i wierzymy, że uda się uzbierać niewyobrażalną kwotę i Gabrysia będzie mogła cieszyć się życiem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze