Od grudnia ubiegłego roku policjanci z komisariatu w Radymnie pracowali nad ustaleniem sprawców serii włamań, do których dochodziło na terenie gminy Laszki.
Na początku grudnia nieznani sprawcy włamali się do maszyn drogowych, zaparkowanych na terenie jeden z firm. Włamywacze sforsowali zabezpieczenia wlewów do baków i ukradli w sumie 290 litrów oleju napędowego. Niedługo po tym doszło do kolejnego włamania w sąsiedniej miejscowości. Tym razem włamywacze na terenie prywatnej posesji wyłamali drzwi do budynku gospodarczego. Podobnie jak poprzednio interesował ich olej napędowy, ale niejako przy okazji zabrali dwa akumulatory i drzwi do ciągnika. W styczniu policjanci przyjmowali zgłoszenia o kolejnych włamaniach. Sprawcy odwiedzili po raz drugi teren firmy, którą w grudniu okradli z oleju, włamali się do magazynu, z którego skradli szlifierki, spawarki i inne elektronarzędzia. Znowu włamali się do stodoły, w której właściciel trzymał olej napędowy. Policjanci zabezpieczali ślady pozostawione przez sprawców, pracowali operacyjnie w terenie, aż na początku lutego doszło do zatrzymania seryjnych włamywaczy.
Z zebranych dowodów wynika, że dwaj mieszkańcy gminy Laszki (17 i 27 lat) mają na sumieniu sześć włamań, natomiast w siódmym pomagał im 23-letni mieszkaniec gminy Jarosław. Straty, jakie spowodowali, oszacowano na 12 tys. 300 zł. Na wniosek policji cała trójka dostała zakaz opuszczania kraju i dozór policyjny, a o wysokości kary zdecyduje sąd.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze