15 czerwca w Pruchniku odbyła się niemal trzygodzinna, 33. Sesja Rady Miejskiej, podczas której królował temat oświaty, a dyskusje były zagorzałe.
Spotkanie rozpoczął wniosek radnego Jana Pieszki o zmianę kolejności obrad i przeniesienie głosowania nad projektem uchwały w sprawie likwidacji punktu przedszkolnego. Jego interpelacja przyniosła pozytywny skutek i większością głosów z punktu 17. obrady awansowały na 4. miejsce. Następnie przewodniczący Wiesław Jamrozik, uprzedzając burmistrza, poinformował o jego nominacji do tytułu najlepszego samorządowca w plebiscycie Podkarpackiej Nagrody Samorządowej 2022.
Podkreślił[paywall], że obok niego znaleźli się chociażby prezydent Mielca, burmistrz Kolbuszowej, Niska, czy prezydent Stalowej Woli, co pokazuje, że nie tylko duże miejscowości w regionie mają dobrych włodarzy, ale i te mniejsze są kierowane przez odpowiednich ludzi. Oznajmił również, że m.in. dzięki rozbudowie stacji uzdatniania wody w Hawłowicach i powstaniu Groty Solnej w Pruchniku gmina została wytypowana do otrzymania nagrody specjalnej w plebiscycie Inwestycja Roku.
Włodarz miasta niezwłocznie zdał obszerne sprawozdanie z działań międzysesyjnych. Jak się okazało, nie było jednak dla niektórych wystarczające. Krystyna Potyrała, zabierając głos, zauważyła wiele niedopowiedzeń i zadała kilka pytań. Chodziło m.in. o kwestię przekazania budynku po szkole w Rzeplinie w ręce motocyklistów, przekazania pruchnickiego namiotu i tego, w jakim celu wycięto drzewa w Kramarzówce. Chciała się też dowiedzieć, czy plotki o rzekomym powstaniu w Pruchniku domku do góry nogami są prawdziwe.
Pytania nie pozostały bez odpowiedzi. Budynek szkolny został użyczony w zamian za dbałość o niego i otoczenie. W obiekcie wybijano szyby, dewastowano okolicę. Teraz młodzi mają swoje miejsce, dbają o nie, remontują je, pielęgnują teren wokół. Namiot został przekazany jeszcze na początku agresji rosyjskiej na Ukrainę w okolice przejścia granicznego, by choć w pewnym stopniu dać schronienie przed mrozem uchodźcom czekającym na odprawę. – To było gospodarowanie mieniem komunalnym, do którego jestem upoważniony – podkreślił W. Szkoła.
Jeśli chodzi o rozdysponowanie drzewa, podstawowa część będzie przeznaczona na tarcicę, która ma zostać zgromadzona i być przeznaczona do użytku w razie potrzeby. Część otrzymała straż pożarna z Rozborza, część została przekazana do parcelacji w Jodłówce, a część pogorzelcom w ramach pomocy.
Po tej minidyskusji został przedstawiony obszerny raport o stanie gminy Pruchnik za rok 2021. Po nim również rozgorzała debata. Radna Krystyna Potyrała ponownie miała pewne uwagi. Zauważyła, że dobrze byłoby wiedzieć, jakie branże są najbardziej popularne na naszym terenie, a jakie nie mają racji bytu. Według niej spowodowałoby to, że mądrzy, wykształceni ludzie nie uciekaliby z Pruchnika i okolic, bo z odpowiednim wsparciem mogliby rozwijać się tu, na miejscu. Zawnioskowała również o przygotowanie szczegółowych zestawień cen i kosztów, jakie chociażby są przeznaczone na administrowanie miastem i gminą. Zastanowiła się również nad tym, dlaczego istnieje taka ogromna różnica w ilości wody sprzedanej i pobranej. W raporcie nie doszukała się takżetego, ile zapłacono za kanalizację.
Podkreśliła, że w komisji społecznej, do której należy, istnieje inny zakres wiedzy niż przykładowo w komisji budżetowej, a rzadkie spotkania w pełnym składzie również nie dają stosownej okazji do zaznajomienia się z nią. Podjęła również kwestię niektórych zakupów, jak przykładowo alkomat za 15 tys. zł, ponad 6 ton nawozów do zasialania trawy na boisku czy pobierania zbyt niskiego – według niej – czynszu za nowo powstałą grotę solną. – Rada jest po to, by kontrolować pracę władzy. Gdybyśmy chcieli wiedzieć więcej i zadawali więcej pytań, to więcej byśmy faktycznie wiedzieli – zauważyła K. Potyrała. Burmistrz podkreślił, że mimo niekiedy kontrowersyjnych według niektórych decyzji, zawsze kierował się dobrem gminy i mieszkańców.
W końcu nadszedł czas pochylenia się nad kwestią likwidacji zarówno Punktu Przedszkolnego w Szkole Podstawowej im. Mikołaja Kopernika w Kramarzówce, jak i tego przy Szkole Podstawowej im. Ignacego Łukasiewicza w Jodłówce. O ile w przypadku tego pierwszego sprawa przebiegła szybko i bezboleśnie, z drugim nie poszło tak łatwo. – Skoro likwidujecie punkt przedszkolny, to wprowadźcie drugi oddział przedszkola – apelował rady Jan Pieszko. –Zastanówcie się jeszcze raz. Bardzo o to proszę – podkreślił. Uchwała o likwidacji została jednak podjęta. 9 osób było za, 2 przeciw (Dawid Pieszko i Jan Pieszko), 4 się wstrzymały (Janusz Korzenicki, Marek Madejowski, Krystyna Potyrała, Stanisław Stanik).
Po głosowaniu przed mikrofonem stanęła przedstawicielka resortu oświaty Weronika Szeliga, mówiąc: – Jeżeli będziecie mieć wolę rozmawiania o tworzeniu oddziału przedszkolnego, to będziecie rozmawiać na komisjach, nie publicznie. (...) Oddział tworzy dyrektor szkoły po uzgodnieniu z organem prowadzącym, który na pewno zwróci się do rady gminy. Jeśli chodzi o likwidację punktu przedszkolnego – zostało to podyktowane tym, że działał bez mocy prawnej. Powołany był w 2009 roku i miał funkcjonować na okres trwania projektu: „Ja też jestem przedszkolakiem”. (...) Jeśli pojawi się potrzeba, liczba oddziałów przedszkolnych wzrośnie.
Likwidacja Szkoły Podstawowej nr 2 im. Księdza Bronisława Markiewicza w Pruchniku w celu utworzenia w zamian filii Szkoły Podstawowej nr 1 im. Komisji Edukacji Narodowej w Pruchniku (tyle że imienia ks. Bronisława Markiewicza), była nieco późniejszym elementem dysputy, ale i tu podjęcie konkretnej decyzji nie było łatwe . Finalnie uchwała została przegłosowana 9 głosami, przy 2 sprzeciwach, 3 wstrzymujących się i 1 nieobecnym radnym.
Jednogłośnie natomiast zostały podjęte zmiany w budżecie. Uchwalono jego zwiększenie o 661 tys. 930 zł, zwiększenie wydatków o 861 tys. 930 zł oraz zmniejszono wydatki na bieżące utrzymanie dróg o kwotę różnicy, tj. 200 tys. zł. Jeśli chodzi o finanse, uchwalono również kwestię zaciągnięcia zobowiązania na 10 mln 854 tys. 734 zł 20 gr na: budowę kanalizacji sanitarnej w Rozborzu Drugim etap 2, rozbudowę ulicy Jasnej w Pruchniku, aktualizację dokumentacji w sprawie kanalizacji w Rzeplinie i opracowanie dokumentacji technicznej co do rozbudowy gospodarki wodnej w Pruchniku.
Uchwała zobowiązuje do spłaty zobowiązania, która nastąpi w 2023 roku. Zostanie ono pokryte z rządowego funduszu Polski Ład i środków gminy. Pozytywnie rozpatrzono również kwestię wsparcia finansowego samorządu województwa podkarpackiego. Kwota 130 tys. zł ma zostać przeznaczona na remont drogi nr 881 Sokołów – Łańcut – Kańczuga – Żurawica w miejscowości Pruchnik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze