Od 1 marca w Sieniawie stacjonować będzie zespół ratownictwa medycznego. Karetka – o którą zabiegano od lat – pozwoli zabezpieczyć północną część powiatu przeworskiego. Mieszkańcy tego regionu niekiedy na przyjazd pogotowia z oddalonego Przeworska musieli czekać nawet kilkadziesiąt minut. Teraz to się zmieni.
Decyzję o powstaniu nowego zespołu ratownictwa zatwierdził minister zdrowia po rekomendacji wojewody Ewy Leniart. Inicjatywa należała jednak do samych mieszkańców, którzy z takim wnioskiem wystąpili do władz samorządowych podczas corocznych zebrań z mieszkańcami jeszcze w 2017 r. Wsparli ich radni i wójt gminy Adamówka.Mieszkańcy uzasadniali zgłaszaną potrzebę zbyt długim czasem wyczekiwania na przyjazd wezwanego pogotowia i dużymi odległościami od stacji pogotowia w Przeworsku. W przypadku Sieniawy jest to do 30 km, zaś Adamówki – nawet do 50 km! Zwracali też uwagę na wzrost natężenia ruchu na drodze wojewódzkiej nr 835, łączącej się z autostradą, i dużą liczbę wezwań.
– Skrócenie czasu dojazdu i szybka pomoc pogotowia mają niebagatelne znaczenie w udzielaniu skutecznej pomocy w ratowaniu życia i zdrowia w nagłych zdarzeniach i wezwaniach. Ponadto nowa placówka mogłaby obsługiwać sąsiednią gminę Tryńcza – podkreśla B. Matyja.
O dodatkowy w powiecie przeworskim Zespół Ratownictwa Medycznego zabiegał i koordynował te działania już od pierwszych dni po objęciu funkcji w 2018 roku ówczesny wicestarosta przeworski, a dzisiejszy radny Rady Powiatu Przeworskiego Jerzy Mazur.
– Stąd też Zarząd Powiatu Przeworskiego zwrócił się do wojewody podkarpackiego z prośbą o utworzenie w Sieniawie takiego punktu z dodatkowym zapleczem technicznym i etatowym, który miałby obsługiwać gminy położone w północno-wschodniej części powiatu przeworskiego oraz powiaty ościenne. Burmistrz zadeklarował zapewnienie punktu lokalowego wraz z kosztami jego utrzymania dla stacjonowania karetki. Podpisaliśmy już z Wojewódzką Stacją Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu umowę użyczenia pomieszczeń i cierpliwie czekamy do marca – opowiada sekretarz UMiG Sieniawa.
W Sieniawie dyżurował będzie podstawowy zespół ratownictwa medycznego, składający się z co najmniej 2 osób mających odpowiednie uprawnienia. Służyć im będzie najnowocześniejszy ambulans z pełnym wyposażeniem, także ponadstandardowym.
Co się w nim znajdzie?
– Warto wymienić choćby urządzenie do mechanicznej kompresji klatki piersiowej, które zastępuje pracę jednego z członków zespołu. Jest defibrylator, który może się łączyć z pracownią hemodynamiki w każdym szpitalu na Podkarpaciu. Prowadzi teletransmisję danych, dzięki czemu lekarz może przygotować procedurę, zanim pacjenta dojedzie do szpitala. Ambulans będzie też zawierał wideolaryngoskop – ułatwiający pracę przy ostrej niewydolności oddechowej nawet w bardzo trudnych warunkach. To zabieg ratujący życie – podkreśla dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu Rafał Kijanka.
– W wyposażeniu znajdą się także urządzenia pozwalające na dostęp doszpikowy, potrzebny na przykład we wstrząsach, gdy dojście dożylne jest niemożliwe. Będą: pompa infuzyjna do precyzyjnego dostarczania leków, respirator, sprzęt do zabezpieczania urazów czy bezpiecznego transportu. Istotnym elementem jest też urządzenie do dekontaminacji, tworzące dezynfekującą mgłę docierającą w każdy zakamarek karetki – dodaje.
Warto przypomnieć, że ratownik ma takie uprawnienia jak lekarz: może kierować do szpitala, podawać leki ratujące życie, przeprowadzać zabiegi.
– Pogotowie jest dziś jedną z najbardziej zinformatyzowanych dziedzin zdrowia. Ambulans jest stale monitorowany przez GPS, dzięki mobilnym tabletom wszystkie procedury od razu wpisujemy do ogólnopolskiego Systemu Wspomagania Dowodzenia Państwowego Ratownictwa Medycznego – zaznacza R. Kijanka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze