Nocne opady marznącego deszczu, w połączeniu z gwałtownymi podmuchami wiatru spowodowały, że warunki poróżowania po drogach regionu stały się bardzo trudne.
Na drogach jest ślisko i niebezpieczne.
Przekonali się o tym m.in. podróżni kursowego autobusu, który dziś, 20 grudnia, około godz. 5, na ul. Bieleckiego w Rymanowie wjechał do rowu.
Jak do tego doszło?
Policjanci ustalili, że 57-letni kierujący autobusem jadącym w kierunku Sanoka na skutek gwałtownego podmuchu wiatru stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z drogi.
Autobusem podróżowało łącznie 11 osób. Jeden z pasażerów doznał trafił do szpitala. Kierujący był trzeźwy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze