Reklama

Skromne dziękczynienie za plony w Żurawicy [ZDJĘCIA]

03/09/2020 14:45

Podprzemyska Żurawica była gospodarzem tegorocznych 37. Dożynek Archidiecezji Przemyskiej, połączonych z dożynkami Powiatu Przemyskiego i Gminy Żurawica. Ze względów epidemicznych w tym roku dożynki miały okrojoną formę i ograniczały się wyłącznie do mszy św.

Tym razem nie było typowego festynu, straganów, przyśpiewek dożynkowych, a także długich przemówień. Niewiele było też wieńców – do Żurawicy przyjechało tylko osiem delegacji. Tradycja dziękczynienia za plony została jednak podtrzymana, a honory starostów dożynkowych pełnili: Edyta Pusz i Dariusz Janicki[paywall].

Liturgia sprawowana była w kościele Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Żurawicy. Mszy przewodniczył metropolita przemyski abp Adam Szal. Dziękując za pracę rolników, abp Adam Szal zwrócił uwagę, że owoc ich pracy stał się także materią eucharystii, bo to chleb staje się eucharystią.

Reklama

Abp Szal podkreślił także, że ziemia jest ogromnym skarbem naszej ojczyzny. – Ziemia polska jest wielkim skarbem. To skarb otrzymany w panoramie całej ludzkości od Boga Stwórcy: czyńcie sobie ziemię poddaną. Mamy dbać z woli Stwórcy o to, aby ten skarb był połączony jeszcze z drugim skarbem, którym jest praca człowieka. Te dwa połączone skarby dają piękne owoce – mówił.

Z kolei wójt gminy Żurawica Tomasz Szeleszczuk w swoim przemówieniu zwrócił uwagę, że mieszkańcy wsi byli tymi, którzy w czasach zaborów i okupacji podtrzymywali polskie tradycje.

Reklama

– Dziękując tym wszystkim, którzy pracują na rolni, jednocześnie nie zapominajmy o tych prostych tradycjach. Ja z domu rodzinnego wyniosłem może już zapomniany nieco zwyczaj rozpoczynania każdego bochenka chleba znakiem krzyża. Może jest to anachronizm, ale pewne wartości i tradycje, które zostały przekazywane nam przez pokolenia, pozwoliły nam się oprzeć tym procesem germanizacji i rusyfikacji. To właśnie ta warstwa najbardziej pogardzana i często przemilczana w różnych aspektach życia społecznego, spowodowała, że dzięki temu możemy żyć w wolnej ojczyźnie – mówił.

Zauważył, że ciągle jest wielu ludzi, którym brakuje „chleba powszedniego” i to nawet w naszych miejscowościach. – Czasami nie trzeba szukać tych ludzi głodujących. Rozejrzyjmy się wokół siebie – powiedział. – Bieda ma to do siebie, że jest cicha i dyskretna – dodał.

Reklama

Zaapelował też o szacunek dla chleba, który często ląduje w śmietnikach. – Zróbmy wszystko, żeby takie sytuacje nie miały miejsca – powiedział.


pab
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama