Pełne ręce roboty mają dziś załogi pogotowia ratunkowego i lekarze na szpitalnych oddziałach ratunkowych. Ze względu na oblodzenie wielu pieszych doznało urazów. Szczególnie uważać powinni też kierowcy.
– Od rana mamy falę zgłoszeń dotyczących pieszych z urazami po upadkach na śliskich chodnikach. W ciągu dwóch godzin, mieliśmy kilkanaście takich wezwań. W pewnym momencie na cztery powiaty, które obsługuje nasza dyspozytornia, były tylko 3 wolne karetki – mówi Marek Janowski, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu.
SOR-y dzisiaj pękają w szwach. – Dominują zwichnięcia stawów skokowych, złamania kończyn i urazy klatki piersiowej – potwierdza Maciej Kamiński, rzecznik Wojewódzkiego Szpitala im. św. o. Pio w Przemyślu.
Trudne warunki panują nie tylko w Przemyślu i powiatach: przemyskim, jarosławskim, przeworskim i lubaczowskim. Na terenie całego województwa podkarpackiego pogoda sprawia, że warunki na drodze są bardzo zdradliwe i niebezpieczne. Najgorzej jest na południu regionu.
Policja apeluje do kierowców i pieszych o zachowanie większej niż zwykle ostrożności i rozwagi.
– Jezdnie są śliskie, a w takich sytuacjach koła łatwo tracą przyczepność. Pamiętajmy, że opady w połączeniu z niską temperaturą wydłużają drogę hamowania pojazdu, bardzo łatwo na mokrej i śliskiej jezdni wpaść w poślizg i nie zapanować nad samochodem. Wyprzedzanie, wymijanie, wchodzenie w zakręt w takich warunkach może być bardzo niebezpieczne. Kierowcy powinni pamiętać o tym, aby poruszać się po jezdni z włączonymi światłami i przestrzegać ograniczeń prędkości. Pamiętajmy, że wolniej znaczy bezpieczniej – zwracają uwagę policjanci.
Apel skierowany jest również do pieszych. Nawet na przejściu należy się upewnić, czy kierujący zdąży wyhamować i nie wolno – zwłaszcza przy takiej pogodzie – wchodzić bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Piaskarki jeżdżą tylko kilometry robią zamiast sypać oszczędności oszczędności nimają soli z Wieliczki bida
Największe nieroby są w Łancuckim PUP siedzą takie kur.. i piją kawę
Piaskarki jeżdżą tylko kilometry robią zamiast sypać oszczędności oszczędności nimają soli z Wieliczki bida
Największe nieroby są w Łancuckim PUP siedzą takie kur.. i piją kawę