Kierujący motocyklem doznał poważnych obrażeń i mimo przeprowadzonej reanimacji zmarł.
Do śmiertelnego wypadku doszło 10 września, około godz 23, w Czarnej Sędziszowskiej.
Kierujący hondą nie dostosował prędkości oraz techniki jazdy do warunków panujących na drodze, w wyniku czego, na łuku drogi zjechał do przydrożnego rowu, a następnie uderzył w dwa betonowe przepusty.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze