Wczoraj w nocy doszło do dwóch zdarzeń na łańcuckim odcinku autostrady A4. W wypadku volkswagena zginał 34-letni pasażer. Gdy usuwano skutki tego zdarzenia na drugim pasie doszło do kolizji. Przez kilka godzin autostrada w tym miejscu była nieprzejezdna.
Pierwsze, bardziej dramatyczne, ze zdarzeń rozegrało się około 19:30, w Woli Dalszej, na pasie w kierunku Rzeszowa. Tu z nieustalonych przyczyn, kierujący volkswagenem stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery energochłonne. Niestety w wyniku tego zdarzenia śmierć poniósł 34-letni pasażer osobówki.
Nieco ponad godzinę później, niemal w tym samym miejscu tylko na przeciwległym pasie policjanci i strażacy znów pracowali przy zdarzeniu drogowym. W tył dostawczego renault wjechał osobowy opel. Według wstępnych ustaleń, kierująca oplem 23-latka zapatrzyła się na na wypadek na drugiej jezdni A4 i nie zdążyła zareagować na manewry jadącego przed nią dostawczaka. W wyniku tego zdarzenia hospitalizowano dwie osoby: kierującą oplem i pasażera renault.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze