Reklama

Sokół Sieniawa w IV lidze podkarpackiej!


Tylko sezon trwała tułaczka Sokoła Sieniawa po V-ligowych boiskach. Dystansując w samej końcówce Czuwaj Przemyśl i zajmując 2. miejsce w tabeli, dostał szansę na awans w barażach. I z szansy skorzystał! W Sieniawie zapanowała wielka radość, pewnie podobna w Pawłosiowie, bo dzięki promocji ekipy grającego trenera Krystiana Halejcia, w V lidze okręgowej utrzymali się Czarni.


Sokół był najwyższej rozstawiony zespołem spośród wszystkich czterech wicemistrzów V lig okręgowych prowadzonych przez Podkarpacki Związek Piłki Nożnej. Wicemistrzów było pięciu, do dwustopniowych baraży zakwalifikowały się cztery drużyny z najwyższymi wskaźnikami za cały sezon. A że był najwyżej rozstawionym, był także uprzywilejowanym, co oznaczało, że tak półfinał, jak i ewentualny finał, rozgrywałby na swoim terenie.

W półfinale rywalem Sieniawian był wicemistrz V ligi okręgu w Krośnie, czyli LKS Zarszyn.

Reklama

Sokół wygrał jak najbardziej zasłużenie, będąc zespołem lepszym pod każdym względem. Goście postawili na głęboką defensywę i liczenie na pomyłkę rywala w rozegraniu piłki, co dałoby im możliwość kontr. Ale były to złudne nadzieje.

Miejscowi sprawę mogli załatwić już w I połowie. W 22. min w poprzeczkę trafił Aleks Kopcio, kilka minut później, raz za razem, dobrych sytuacji nie wykorzystali Paweł Bartnik i Sebastian Pawlak. Popularny „Seba” zrehabilitował się w 38. min, kiedy wykorzystał zagranie ze skrzydła Aleksandra Okonia. Wychowanek JKS Jarosław, który kilka tygodni temu odebrał srebrny medal mistrzostw Polski w futsalu, zdobyty z zespołem Texom Eurobusu Przemyśl, był bohaterem tak tego, jak i finałowego spotkania, zdobywając ważne bramki.

Reklama

W II połowie przyjezdni niby chcieli odmienić losy pojedynku, ale nie mieli żadnych argumentów. Powinni za to stracić jeszcze kilka bramek. Drugą tuż po wznowieniu gry, ale A. Okoń z kilku metrów nie trafił w bramkę, strzelając głową. Gospodarze wynik podwyższyli w 67. min. Z rzutu wolnego w pole karne dośrodkował Jakub Chrupcała, piłka odbiła się od Kamil Winiarskiego i wpadła do siatki. W końcówce swoich szans nie wykorzystali Radosław Roga i J. Chrupcała. To jednak nie miało już znaczenia. Sokół pewnie zameldował się w finale baraży o awans do IV ligi podkarpackiej.

Wielka radość

Tam ich rywalem był wicemistrz V ligi okręgu w Rzeszowie, czyli Strug Tyczyn. Strug, który w półfinale rozgromił w Kamieniu Sokoła 1:5 i wynik ten brzmiał naprawdę niebezpiecznie dla Sieniawian. Pierwsze 45 minut było słabe w wykonaniu obu ekip. Stawka zdecydowanie determinowała boiskowe poczynania, w których był ogrom niedokładności i bałaganu. Szybkich, składnych akcji było jak na lekarstwo, podobnie jak sytuacji na otworzenie wyniku.

Reklama

Spotkanie otworzyło się w II połowie. I to dzięki gościom. Ciekawa kombinacja Strugu zakończyła się strzałem w słupek Ewana Dworaka. To wskazało Sokołowi, że nie ma już na co czekać. Że nie ma co grać kunktatorsko, a trzeba zaatakować. I podopieczni grającego trenera Krystiana Halejcia to zrobili. Po godzinie gry dopięli swego. Dawid Pigan wrzucił piłkę w pole karne, tam przedłużył ją Aleksander Okoń, a do siatki wpakował Sebastian Pawlak. Miejscowi poszli za ciosem i na kwadrans przed końcem zamknęli mecz. Doświadczony Mateusz Padiasek strzałem głową zdobył drugiego gola. Gola na wagę awansu, a raczej szybkiego powrotu, do IV ligi podkarpackiej. Na Stadionie Miejski im. płk. dr. Stanisława Czyrnego zapanowała wielka radość. Podobnie jak w Pawłosiowie, bo awans Sokoła dał utrzymanie w V lidze okręgowej Czarnym.

 

Reklama

Sokół Sieniawa – LKS Zarszyn 2:0 (1:0)

  • Bramki: 1:0 Pawlak 38. min, 2:0 Winiarski 67. min (samobójcza).
  • Sokół: Siryk – Bartnik (88. Michalski), Szczybyło, Roga, Padiasek – Pigan (62. Gierlach), Chrupcała (83. Budniak), Kopcio, Cieśla – Okoń (52. Konrad Halejcio), Pawlak (83. Krystian Halejcio).
  • Zarszyn: Czarnecki – Winiarski, P. Wójtowicz, Warchoł (84. Szałankiewicz), Osiniak – Wojtasik, Nikody (79. Wacławski), Gadomski, Szczęsny – Femin, Krowicki (53. Madej).
  • Sędziował: Adrian Cich (Leżajsk). Widzów: 400.

 

Sokół Sieniawa – Strug Tyczyn 2:0 (0:0)

  • Bramki: 1:0 Pawlak 62. min, 2:0 Padiasek 76. min.
  • Sokół: Siryk – Roga, Szczybyło, Padiasek – Pigan (80. Szakiel), Konrad Halejcio (80. Krystian Halejcio), Chrupcała, Kopcio, Cieśla (88. Michalski) – Okoń (71. Gierlach), Pawlak (88. Brudniak).
  • Strug: Kowal – Mendoń, Zabawa (87. Witkowski), Korbecki, Lisowicz (87. Wrona) – Cholewa, Góra, Prokop (83. Kajzer), Nieckarz – Dworak (80. Śmigiel), Róg (74. Aab).
  • Sędziował: Szymon Szydełko (Rzeszów). Żółte kartki: Kopcio, Roga, Pawlak, Szczybyło, Konrad Halejcio oraz Zabawa. Czerwona kartka: Krystian Halejcio (90.+3 – faul). Widzów: 500.
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/06/2026 11:33
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama