– W ubiegłym tygodniu byłam świadkiem karygodnej według mnie rzeczy – dokarmiania ptactwa gromadzącego się za przystankami na Jagiellońskiej starym, obrośniętym pleśnią chlebem. Nie można zakładać, że taki chleb im posłuży. Po pierwsze karmienie ptaków spleśniałym chlebem jest skrajnie niebezpieczne i często prowadzi do ich śmierci. Pleśń wywołuje u nich zatrucia i choroby układu pokarmowego. Zamiast chleba, rzucajmy latającym stworzeniom ziarna i nasiona, czyli to, co dla nich bezpieczne
– skomentowała Czytelniczka, pokazując chleb, jakim dokarmiane były ptaki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze