Reklama

Sport w mieście, czyli co mają w Siedlcach, czego Przemyśl może zazdrościć? I odwrotnie

W ostatnich latach paleta dyscyplin, które porywają przemyskich kibiców poszerzyła się, nieco lepiej wyglądają też osiągnięcia w sporcie młodzieżowym. I to naprawdę spore osiągnięcie, jeśli weźmie się pod uwagę istniejącą infrastrukturę i kwoty przeznaczane przez miasto na tę ważną dziedzinę życia. Z tym jest, niestety, znacznie gorzej. Skonfrontowaliśmy liczby z miastem porównywalnym do Przemyśla, czyli Siedlcami na Mazowszu, przygotowując wspólny materiał z „Tygodnikiem Siedleckim”.

Z jednym, co zdecydowanie podkreślił wiceprzewodniczący siedleckiej rady miasta Maciej Nowak, absolutnie trzeba się zgodzić: sport nigdy nie był dochodowy i prawie zawsze się do niego dokłada. – Ale to chyba Amerykanie obliczyli, że jeden dolar zainwestowany w sport, przynosi siedem dolarów oszczędności na zdrowiu. Czyli warto dokładać – powiedział. I w Siedlcach dokładają aż miło!

Władze Przemyśla dokładają, i owszem. Kwoty są z roku na rok wyższe w porównaniu z poprzednią ekipą rządzącą Roberta Chomy. Zapytaliśmy, ile w latach 2019 – 2023 wynosił budżet przeznaczany na sport: wyczynowy, szkolny i rekreację? Pieniądze trafiały do klubów z dwóch źródeł: budżetu miasta i miejskich spółek. Łącznie to kwota 4 mln 783 tys. 227 zł przez cztery lata. W Siedlcach w samym 2023 r. na tzw. dyscypliny priorytetowe (piłka nożna, koszykówka, siatkówka, rugby, lekkoatletyka, sporty walki i narciarstwo) przeznaczono 8 mln 446 tys. 656 zł (włączając w to sekcje młodzieżowe). Cała pula przeznaczona na sport i rekreację wynosiła natomiast 8 mln 839 tys. 909 zł. W nadsańskim mieście nie ma dyscyplin tzw. priorytetowych, ale nie ma co ukrywać, że hołubione powinny być: futsal, koszykówka, piłka ręczna czy piłka nożna. Czy tak jest? Niech kluby same sobie odpowiedzą na to pytanie. Ale spore osiągnięcia na sportowej mapie (zwłaszcza młodzieżowej) mają i dyscypliny indywidualne, jak chociażby: lekkoatletyka, tenis stołowy, sport walki.

Reklama

– Za sukces uważam to, że wprowadzono trzyletni system finansowania sportu wyczynowego

– powiedział wspomniany już wiceprzewodniczący siedleckiej rady miasta M. Nowak.

– Dzięki temu kluby mogą planować rozwój, wiedzą, na co mogą liczyć. Wcześniej pieniądze przyznawano co roku, ale nigdy nie było wiadomo, ile i kto je dostanie

– dodał.

W Przemyślu kluby sportowe o takim planie mogą tylko pomarzyć. Jest tak, jak powiedział w ostatnim zdaniu M. Nowak.

Baza sportowa

Siedlce mają sporą i urozmaiconą bazę sportowo-rekreacyjną (pomijając infrastrukturę szkolną). To m.in.: duży stadion piłkarski z boiskami treningowymi i profesjonalnym oświetleniem, pozwalającym prowadzić rozgrywki i treningi wieczorami, wybudowany na bazie euforii związanej z Euro 2014. To zlokalizowany w pobliżu ładny aquapark (także wybudowany w 2014 r.) oraz nieco starsze obiekty, jak: basen, boisko lekkoatletyczne, hala sportowa czy znajdujące się przy niej lodowisko, zamieniane latem na rolkowisko.

Reklama

Przemyśl takiego stadionu piłkarskiego nie ma. Nie ma także aquaparku. Pochwalić się może za to m.in.: stokiem narciarskim czy stadionem lekkoatletycznym.

Siedleckimi obiektami sportowymi zarządza Agencji Rozwoju Miasta Siedlce, miejska spółka. Działa jako spółka prawa handlowego i posiada umowy z miastem. Miasto płaci spółce za udostępnianie obiektów siedleckim klubom i szkołom. Pozostałe koszty funkcjonowania spółka musi wypracować sama.

Obiektami sportowymi w Przemyślu zarządza Przemyski Ośrodek Sportu i Rekreacji. W skład tej jednostki wchodzą m. in.: kryta pływalnia, stadion piłkarski, korty tenisowe, sztuczne lodowisko, stok narciarski, tor saneczkowy, wodny plac zabaw oraz hala sportowa wraz z siłownią, klubem fitness, sauną i jacuzzi. Od 1 stycznia 2022 r. POSiR jest jednostką budżetową miasta, wcześniej funkcjonującą jako zakład budżetowy. Miasto nie płaci jednostce – tak jak to jest w Siedlcach – za udostępnianie obiektów klubom. Jest wprost przeciwnie. Kluby muszą za to płacić POSiR-owi, który niczego nie musi wypracowywać, jak ARMS. Przemyska jednostka pokrywa swoje wydatki bezpośrednio z budżetu miasta, do którego odprowadza dochody. Przykładowo, w planie na 2024 r. wydatki POSiR oszacowane zostały na 10 mln 423 tys. zł, dochody na kwotę 3 mln 572 tys. zł. Prosty rachunek wskazuje, że mieszkańcy miasta do działalności POSiR-u w br. będą musieli dołożyć prawie 7 mln zł.

Reklama

Muszą płacić za wynajem obiektów

Jak już wspomnieliśmy, w Siedlcach miasto płaci swojej spółce (ARMS) za udostępnianie obiektów siedleckim klubom i szkołom. Na jakich zasadach z miejskich obiektów sportowych korzystają przemyskie: szkoły, stowarzyszenia sportowe, klubu sportowe i inne organizacje? Muszą za nie płacić. W latach 2019 – 2023 z obiektów zarządzanych przez POSiR korzystały łącznie 142 podmioty: kluby sportowe, szkoły, UKS-y, stowarzyszenia, prywatne grupy etc. Łącznie na konto POSiR-u za wynajem wpłynęły 3 mln 292 tys. 126 zł 61 gr. Najwięcej zapłaciła… Szkoła Podstawowa nr 15 w Przemyślu, bo aż 298 tys. 425 zł.

Nowe inwestycje

Wymienione wyżej obiekty sportowe w Siedlcach są w bardzo dobrym stanie, bo – jak zapewnia prezes ARMS – są systematycznie i dokładnie przeglądane. „Kosmetyka” jest najważniejsza. Generalnego remontu natomiast wymaga stadion lekkoatletyczny. Na remonty bieżące infrastruktury sportowej w latach 2019 – 2023 wydano tam 2 mln 769 tys. zł. W tych samych latach powstały natomiast m.in.: czterotorowe bieżnie lekkoatletyczne ze skocznią do skoku w dal przy dwóch szkołach podstawowych, siłownie plenerowe, wyremontowano jeden ze szkolnych basenów, a nad miejskim zalewem wybudowano za ponad 3 mln zł budynek z zapleczem dla ratowników wodnych.

Reklama

W Przemyślu we wspomnianych latach oddano do użytku dwie nowoczesne sale sportowe. Pierwszą przy SP 14, drugą przy I LO. Tyle, że obie inwestycje zostały rozpoczęte za czasów poprzednich władz. Łączny koszt obu to prawie 14,5 mln zł. Innych większych w sportową infrastrukturę nie było. Oczywiście nieco mniej spektakularne były. Dotyczyły zwłaszcza stoku narciarskiego, gdzie m.in. zmodernizowano kolej linową, zakupiono ratrak, przebudowano taras widokowy. W hali sportowej pojawiły się nowe kosze najazdowe, tablice wyników czy lepsze oświetlenie. Zakupiony został także agregat i orurowanie lodowiska, które w mijającym sezonie zimowym działało ledwie kilkanaście dni. Obiekty zarządzane przez POSiR są wiekowe i kilka z nich wymaga natychmiastowego remontu. Hala sportowa, kryta pływalnia, trybuna stadionu przy ul. 22 Stycznia. Na dwóch pierwszych prace są zaplanowane.

Sportowe stypendia

Ważna kwestią dla rozwoju, ale i motywacji dla sportowców, zwłaszcza młodych, jest ich „zauważanie”. Choćby przez przyznawanie stypendiów sportowych. W Siedlcach nie wygląda to najlepiej. A w zasadzie wcale nie wygląda. Jeszcze w poprzedniej kadencji sportowcy mogli liczyć na stypendia wypłacane z kasy miasta. W mijającej kadencji zrezygnowano z nich w ramach oszczędności. Ostatnie stypendia wypłacono w 2019 r. (w łącznej kwocie 859 tys. 392 zł), z pieniędzy zarezerwowanych w budżecie jeszcze przez poprzednie władze miasta.

Reklama

Władze Przemyśla pamiętają o drobnym nagradzaniu sportowców, którzy promują miasto. Zarówno wśród seniorów, jaki i młodzieżowców i trenerów. W obecnej kadencji nagrody wypłacane są od 2020 r. Przez cztery lata wypłacono z miejskiej kasy łącznie 458 tys. 800 zł. Najwięcej w 2022 r. – 228 tys. 800 zł. Są także stypendia prezydenta miasta Przemyśla dla uczniów za wysokie wyniki we współzawodnictwie sportowym szkół.

Programy prozdrowotne

Istotną – zwłaszcza po okresie pandemii Covid-19 – sprawą jest wdrażanie programów prozdrowotnych (np. pocovidowych czy związanych z otyłością dzieci i młodzieży).

Reklama

W Siedlcach kolorowo z tym nie jest. Miasto nie opracowało jeszcze żadnego programu pocovidowego dla dzieci i młodzieży czy walczącego z otyłością. Ale – podobnie jak w Przemyślu – niezwykle istotną rolę odgrywają nauczyciele wychowania fizycznego. Ci, którzy chcą dostrzegać ten problem. Pracujący często po godzinach, na szkolnych halach czy boiskach, prowadząc zajęcia dodatkowe. Czy to wystarczy? Z pewnością nie. Nad tym w obu miastach warto popracować.

 

Materiał powstał we współpracy z Mariolą Zaczyńską z Tygodnika Siedleckiego. 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/03/2024 10:59
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama