25-latek z gminy Jarosław znęcał się nad swoimi rodzicami. Na mocy nowych uprawnień, jakie pozyskali mundurowi z końcem listopada, mężczyzna dostał nakaz opuszczenia mieszkania i zakaz zbliżania się do swoich ofiar przez 14 dni. Jarosławscy policjanci jako pierwsi na Podkarpaciu skorzystali z zapisów ustawy antyprzemocowej.
To historia, jakich wiele, choć jej finał mógł nieco zaskoczyć sprawcę. 25-letni mieszkaniec gminy Jarosław po pijaku znęcał się nad swoimi rodzicami. Wezwani na miejsce policjanci stwierdzili, że stanowi zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia domowników. Dla bezpieczeństwa poszkodowanych zatrzymali agresywnego mężczyznę, a badanie zawartości alkoholu w organizmie potwierdziło, że 25-latek nadużył go – miał 2 promile.
Do niedawna sprawa mniej więcej na tym by się zakończyła, a koszmar rodziny rozpocząłby się na nowo, niedługo po[paywall] oddaleniu się policji. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu skorzystali jednak z nowo nabytych uprawnień i po szczegółowym zbadaniu sytuacji wydali wobec mężczyzny nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania oraz zakaz zbliżania się do gospodarstwa i jego bezpośredniego otoczenia przez najbliższe 14 dni. 25-latek w obecności policjantów mógł zabrać kilka osobistych rzeczy pierwszej potrzeby i niezwłocznie udać się albo do jednego ze wskazanych przez funkcjonariuszy miejsc tymczasowego schronienia, albo znaleźć nocleg we własnym zakresie.
– To pierwszy taki przypadek w województwie podkarpackim – informuje rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Rzeszowie, podinspektor Marta Tabasz-Rygiel, dodając, że od chwili wejścia w życie nowych przepisów 30 listopada zastosowano je zaledwie dwa razy. Całkiem niedawno swoich nowych uprawnień użyli także policjanci z gminy Ropczyce.
Jarosławscy funkcjonariusze niezwykle szybko mieli okazję do tego, by przetestować całą procedurę. 25-latek niewiele bowiem zrobił sobie z wydanego przez nich zakazu zbliżania się. Dwa razy złamał go, przychodząc do domu rodziców.
Za każdym razem był pijany i za każdym razem poinformowani o tym fakcie policjanci zjawiali się, by go „zgarnąć” do policyjnego aresztu. Dwa razy funkcjonariusze sporządzili też wniosek do sądu o ukaranie krnąbrnego 25-latka i dwa razy sąd w trybie przyspieszonym uznał zasadność ich argumentów, wymierzając mężczyźnie karę grzywny.
Nowe przepisy prawa znacząco poszerzają ochronę ofiar przemocy w rodzinie. Najistotniejszym ich elementem jest możliwość niemal natychmiastowego odseparowania agresora od jego ofiary. Decyzję taką mogą podjąć funkcjonariusze policji oraz żandarmerii wojskowej, choć zaznaczyć trzeba, że obowiązuje ich przestrzeganie bardzo konkretnych procedur.
– Jeżeli cała sytuacja, zachowanie sprawcy jest zagrożeniem dla domowników, policjanci mają przygotowane specjalne kwestionariusze, żeby na chłodno, pytanie po pytaniu, przejść procedurę i ocienić stopień zagrożenia, a w efekcie zadecydować, czy są przesłanki, by jednoczesny nakaz i zakaz wystawić – wyjaśnia M. Tabasz-Rygiel.
Skuteczność nowych rozwiązań zapewne będzie się wykuwać w praktyce jeszcze przez kilka najbliższych miesięcy, wydaje się jednak, że nowe prawo może być ogromną szansą dla poszkodowanych i przestrogą, tudzież poważnym straszakiem dla sprawców.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.''Wszyscy ludzie którzy żywią się mięsem i krwią oraz podniecają się mocnymi trunkami mają rozpaloną i przeżółconą krew jaka czyni ich na tysięczne sposoby wściekłymi, lecz najpotworniejszym szaleństwem tychże jest szał przelewania krwi swych bliźnich'' - Wolter
Tak od dawna powinno byc. Dlaczego matka z dziecmi ma spac na przystanku autobusowym bo tatus jest chory ? Upil sie ,zrobil awanture,zbil zone ,nakrzyczal na dzieci,a ze ma padaczke alkocholowa,jest chory wiec musi zostac w domu i jeszcze otrzymywac rente . Biedak ma padaczke wiec jest chory. Tego nigdy nie zrozumiem,jak takiemu czlowiekowi naleza sie takie profity od zycia.?
''Wszyscy ludzie którzy żywią się mięsem i krwią oraz podniecają się mocnymi trunkami mają rozpaloną i przeżółconą krew jaka czyni ich na tysięczne sposoby wściekłymi, lecz najpotworniejszym szaleństwem tychże jest szał przelewania krwi swych bliźnich'' - Wolter
Tak od dawna powinno byc. Dlaczego matka z dziecmi ma spac na przystanku autobusowym bo tatus jest chory ? Upil sie ,zrobil awanture,zbil zone ,nakrzyczal na dzieci,a ze ma padaczke alkocholowa,jest chory wiec musi zostac w domu i jeszcze otrzymywac rente . Biedak ma padaczke wiec jest chory. Tego nigdy nie zrozumiem,jak takiemu czlowiekowi naleza sie takie profity od zycia.?