– Dokumentację mamy w tej sprawie jeszcze niepełną. Postępowanie wciąż trwa. Sprawca usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa funkcjonariusza policji. Został oczywiście tymczasowo aresztowany i trafił na oddział psychiatryczny w Krakowie – poinformowała zastępca prokuratora okręgowego Prokuratury Okręgowej w Przemyślu prokurator Beata Starzecka. W tej sprawie mogą się jednak pojawić nowe wątki, które mogą rzucić na zdarzenie zupełnie inne światło.
autor: mars
Wyszatyce, gmina Żurawica. 17 sierpnia br. w godzinach wieczornych 31-latek, będący pod wpływem alkoholu, zabarykadował się w domu. Miał nóż. Negocjacje nic nie dały. Policjanci zdecydowali o siłowym wtargnięciu do pomieszczenia, w którym się znajdował. Niestety, jeden z nich został zaatakowany i dźgnięty nożem w brzuch. Natychmiast trafił na stół operacyjny. Przeżył. Zgłoszenie o bardzo niepokojącej sytuacji funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu otrzymali na numer alarmowy 112. Niemal w tym samym czasie, czyli po godzinie 21, rzeszowska dyspozytornia medyczna skierowała do Wyszatyc załogę Zespołu Ratownictwa Medycznego z Przemyśla. Sytuacja, jaką po przybyciu na miejsce zastały obie jednostki, była bardzo poważna[paywall].
– W trakcie tej interwencji jeden z policjantów został ugodzony ostrym narzędziem w okolice jamy brzusznej. Niezwłocznie przewieziono go do szpitala. Na szczęście przeżył
– powiedziała nam wówczas asystent w Wydziale Prewencji KMP w Przemyślu aspirant Anita Pukalska.
Zanim został przetransportowany do Wojewódzkiego Szpitala im. św. ojca Pio w Przemyślu, pomocy udzielili mu ratownicy medyczni. Po przybyciu na SOR lekarze podjęli natychmiastową decyzję o przeprowadzeniu operacji. Wcześniej przeszedł wszystkie niezbędne badania (panel zlecanych badań jest dość rozległy i zależy od sytuacji; lekarz prowadzący może zlecić m.in.: morfologię, grupę krwi, obecność chorób zakaźnych, tzw. markery, obecność w organizmie substancji psychotropowych czy alkoholu). Operacja, na szczęście, się udała, a ranny policjant dochodził do siebie.
Od zdarzenia minął już ponad miesiąc.
– Sprawca zdarzenia został zatrzymany i trafił do tymczasowego aresztu. W toku prowadzonego postępowania sprawy został przedstawiony zarzut usiłowania zabójstwa funkcjonariusza policji. Został przewieziony na oddział psychiatryczny szpitala psychiatrycznego w Krakowie. Jego stan psychiczny po aresztowaniu się pogorszył, stąd taka, a nie inna decyzja
– poinformowała prokurator B. Starzecka.
Podejrzanemu za ten czyn grozi kara pozbawienia wolności nie krótsza niż 8 lat. Jak powiedziała prokurator B. Starzecka, funkcjonariusz w trakcie interwencji nie był na służbie. Został wezwany przez przełożonych. Być może w tej sprawie pojawią się jeszcze inne, nowe wątki, które mogą rzucić na zdarzenie zupełnie inne światło.
Do sprawy powrócimy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze