W Polsce jest ich tylko 24. Wyjątkowe umysły. Maturzyści, którzy w tym roku zdali egzamin dojrzałości z maksymalnym wynikiem procentowym. W tym bardzo zacnym gronie znalazł się tegoroczny maturzysta z I Liceum Ogólnokształcącego im. Juliusza Słowackiego w Przemyślu Michał Jarosz.
Aby docenić trud włożony w naukę, umiejętności i ogrom wiedzy Fundacja „Zawsze Warto” z Krakowa, przy wsparciu Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, od siedmiu lat organizuje projekt pod nazwą „Matura na 100 procent”. Spośród tysięcy maturzystów w całym kraju nagradza tych, którym udało się zdać egzamin dojrzałości na 100 procent. Wszyscy otrzymują odpowiednie rekomendacje na wyższe uczelnie, nagrody i stypendia[paywall].
Gala, na którą zapraszani są wyróżnieni co roku odbywa się w innym mieście. W br. najlepszych maturzystów gościły Katowice. W Willi Goldsteinów, z powodu pandemii, pojawiła się ich symboliczna reprezentacja. Byli to dwaj absolwenci z województwa śląskiego: Piotr Mendel z Orzesza, który ukończył III Liceum Ogólnokształcące im. Adama Mickiewicza w Katowicach oraz Nikodem Szynol (Niepubliczne Liceum Ogólnokształcące Fundacji Królowej Świętej Jadwigi w Koszarawie).
– Projekt powstał, aby docenić i promować najlepszych maturzystów, bo kiedy co roku ogłaszano wyniki egzaminu, to media zawsze koncentrowały się na tych, którzy go nie zdali. Tymczasem mamy wspaniałych, młodych ludzi o niesamowitej wiedzy i różnorodnych pasjach, doskonale znających języki. Mogą oni studiować na najlepszych uczelniach świata – powiedział podczas owej uroczystości prezes fundacji Marek Wasiak. – Jednak oni też wymagają wsparcia. Zmieniają przecież szkoły i miejsca zamieszkania. To trudne chwile adaptacji do nowego otoczenia. Kiedy ruszaliśmy z tym projektem, objawiliśmy się, że najlepsi maturzyści pochodzić będą tylko z największych miast. Tymczasem w siedmiu dotychczasowych edycjach tylko 30 procent absolwentów reprezentowało duże aglomeracje. Reszta była z małych miast i wsi. To nas zmotywowało do wyławiania takich diamentów – dodał.
W tym roku wśród tych diamentów znalazł się przemyślanin, maturzysta z I Liceum Ogólnokształcącego im. Juliusza Słowackiego w Przemyślu Michał Jarosz (syn dyrektora Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej Jana Jarosza – przyp. aut.). Michał przez kilka lat był wyróżniającą się postacią placówki przy ulicy Słowackiego w Przemyślu. Laureatem wielu ogólnopolskich olimpiad przedmiotowych, stypendystą prezydenta miasta Przemyśla. Kilka dni temu rozpoczął studia na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie.
Życzymy dalszych sukcesów!Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze