Do zdarzenia doszło 7 lutego, około godz. 12, w miejscowości Nozdrzec.
46-letnia kobieta kierująca toyotą straciła panowanie nad pojazdem i zderzyła się z nadjeżdżającym z naprzeciwka fordem.
Kierowcy byli trzeźwi. Ucierpiała jedna z pasażerek toyoty i karetką pogotowia została przetransportowana do szpitala, gdzie zaopiekowali się nią lekarze.
Policjanci każdego dnia apelują o ostrożność: dostosujcie prędkość do warunków panujacych na drogach!


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.BĄDŹMY OSTROŻNI - ZYCIE.PLYT.COM - POZNAJ TO CO JESZ
Najpierw niech pługi porządnie odśnieża drogi ( gmina, powiaty). Porażka. Wypadki w zimie nie dzieją się z prędkości tylko braku odśnieżenia drogi. Relacja Przemyśl - Fredropol to już masakra. Jak wyboru to lecą sami włodarze ze swoja szuflą a jak nie mają z tego korzyści to mają gdzieś mieszkańców. Dobra można nie nadążać z odśnieżaniem, ale kiedy nie pada snieg to można spokojnie to tak zrobić aby do tej godziny 8 było odśnieżone drogi główne. Ludzie do pracy chcą bezpiecznie dojechać. Rano niech jedzie samochód z solą a za godzinę po nim niech jedzie pług i ściąga śnieg z drogi. LUDZIE KIEDY DO WAS DOTRZE? JAK KTOŚ ZGINIE? I przestańcie mówić że zima zaskoczyła drogowców czy że pługi nie nadążają. Jak nie było śniegu to potrafił jechać pług o godzinie 11 i udawać że sypie czymś gdzie już była dodatnia temp.
BĄDŹMY OSTROŻNI - ZYCIE.PLYT.COM - POZNAJ TO CO JESZ
Najpierw niech pługi porządnie odśnieża drogi ( gmina, powiaty). Porażka. Wypadki w zimie nie dzieją się z prędkości tylko braku odśnieżenia drogi. Relacja Przemyśl - Fredropol to już masakra. Jak wyboru to lecą sami włodarze ze swoja szuflą a jak nie mają z tego korzyści to mają gdzieś mieszkańców. Dobra można nie nadążać z odśnieżaniem, ale kiedy nie pada snieg to można spokojnie to tak zrobić aby do tej godziny 8 było odśnieżone drogi główne. Ludzie do pracy chcą bezpiecznie dojechać. Rano niech jedzie samochód z solą a za godzinę po nim niech jedzie pług i ściąga śnieg z drogi. LUDZIE KIEDY DO WAS DOTRZE? JAK KTOŚ ZGINIE? I przestańcie mówić że zima zaskoczyła drogowców czy że pługi nie nadążają. Jak nie było śniegu to potrafił jechać pług o godzinie 11 i udawać że sypie czymś gdzie już była dodatnia temp.