Reklama

Strażacy kontra wójt. Poszło o klucze do remizy

30/01/2019 18:30

Strażacy ochotnicy z Fredropola twierdzą, że wójt bez ich wiedzy wymienił zamek w jednym z pomieszczeń remizy strażackiej. Wójt z kolei podkreśla, że właścicielem budynku jest gmina i to strażacy wcześniej – nie powiadamiając go – wymienili zamek w drzwiach. Jednym z wątków sprawy jest znalezienie lokalizacji dla stacji karetki pogotowia. Strażacy uważają, że to pretekst do tego, żeby ich wyrzucić i zlikwidować jednostkę. Wójt zapewnia, że nie ma takich zamiarów.

Między strażakami z OSP Fredropol a wójtem gminy Fredropol Mariuszem Śnieżkiem iskrzy od dawna. Zdaniem wójta, jednostka[paywall] nie wypełnia należycie swoich obowiązków, a kontrole Państwowej Straży Pożarnej miały wykazać wiele zastrzeżeń. Z kolei druhowie odpowiadają, że to wójt nie wywiązuje się należycie z obowiązku utrzymywania i troski o jednostkę, która jest zrzeszona w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym. Obie strony mają do siebie tyle uwag, że można by temu poświęcić odrębny artykuł.

 

Reklama

Kto odpowiada za pomieszczenie?

Teraz jednak poszło o klucze do jednego z pomieszczeń w remizie. W czwartek, 24 stycznia, prezes OSP Fredropol Zdzisław Jamroz usłyszał od sekretarza urzędu gminy, że ma oddać klucze do remizy. Umówił się z nim na drugi dzień rano. – Powiedział, że mam przynieść wszystkie klucze, nawet te od samochodu – relacjonuje Z. Jamroz.

– Popołudniu poszedłem do remizy, nie mogę otworzyć drzwi do biura. Patrzę: nie ten zamek. To jest włamanie – mówi prezes OSP. – Przecież tam jest sprzęt, który jest w gestii pana prezesa – dodaje inny strażak.

Reklama

– Budynek remizy jest własnością gminy, za którą odpowiada wójt. Jednostka OSP ma w użyczeniu garaż na wszystkie auta, który jest na tyle duży, że mieści się tam pozostały sprzęt. Jeszcze za poprzedniego wójta zostały udzielone zgody na korzystanie z dwóch innych pomieszczeń obok, ale jednostka nigdy nie miała prawa wyłączności do nich – podkreśla Mariusz Śnieżek.

Według wójta, z pomieszczenia, do którego został wymieniony zamek, korzystał również kierowca autobusu szkolnego. – Naszym obowiązkiem było takie miejsce dla niego zorganizować. Przez kilka lat tak było i nigdy nie słyszałem o zastrzeżeniach z którejkolwiek strony – mówi.

Reklama

W grudniu jednak kierowca zgłosił w gminie, że zamek do wspomnianego pomieszczenia został wymieniony i on nie może się tam dostać. – Powiedziałem, żeby temat na razie uspokoić i znaleźliśmy dla niego miejsce w urzędzie – mówi wójt. I zaznacza, że o wymianie zamka nie został przez nikogo poinformowany. – Jeśli zrobił to pan Jamroz, powinien nam to zgłosić – twierdzi.

– Dlaczego miałem wójta informować? Ja jestem władającym tego pomieszczenia. Wpuściłem tam kierowcę dobrowolnie, po koleżeńsku – mówi Z. Jamroz. Jak wynika z jego słów, relacje między strażakami i kierowcą się popsuły, więc i zgoda na korzystanie z biura się skończyła.

Reklama

 

Gdzie postawić karetkę

Istotnym wątkiem sprawy jest to, że na wiosnę w gminie Fredropol na stałe ma stacjonować zespół karetki pogotowia ratunkowego – podobnie jak ma to miejsce od kilku lat w Birczy i Nienadowej. – Jest to szansa, którą musimy za wszelką cenę wykorzystać, wiedząc jak trudny jest teren naszej gminy – podkreśla.

Jedną z propozycji zlokalizowania stacji jest remiza. Trzeba jednak dostosować pomieszczenia do wytycznych sanepidu. Gdy pracownicy urzędu udali się do budynku, do jednej z sal się nie dostali, bo faktycznie zamek był wymieniony. – Doszliśmy do wniosku, że go wymienimy, bo nie wiedzieliśmy, że zrobił to pan Jamroz i kto ma dostęp do pomieszczenia – mówi M. Śnieżek. 

Reklama

Wójt i jego urzędnicy zapewniają, że prezesa OSP o wymianie zamka poinformowali. Ten twierdzi, że nie.

Według wójta w garażu jest wystarczająco dużo miejsca, żeby stały tam dwa samochody strażackie i karetka. Strażacy pokazują co innego: trzy stanowiska są zajęte przez dwa wozy bojowe i jeden lekki – volkswagen transporter. – I gdzie one mają stać, pod domem prezesa? – pyta jeden ze strażaków. – Wójt się ze mną nie liczy. A czy nie powinien ze mną o tym porozmawiać? – pyta D. Jamroz.

M. Śnieżek wyjaśnia, że jedno z aut bojowych zostanie przekazane do OSP Młodowice w miejsce starego samochodu, który ma trafić do muzeum ratownictwa w Przemyślu. Miejsce więc się zwolni.

Reklama

Zdaniem strażaków karetka mogłaby stacjonować w remizie w Aksmanicach, która i tak nie jest użytkowana. – Nie byłoby to ze szkodą dla bezpieczeństwa – przekonują. – Nie mamy nic przeciwko karetce, może stać nawet tutaj, jeśli byłoby miejsce. Ale miejsca nie ma – zaznaczają. Ich zdaniem, taka lokalizacja wypływa tylko z chęci usunięcia jednostki OSP.

 

Wójt: Nikogo nie wyrzucam

Wójt zapewnia, że strażaków z remizy nie wyrzuci, bo sal jest dużo. – Jeśli łatwiej będzie dostosować do wytycznych sanepidu pomieszczenia na dole, strażacy otrzymają sale na górze. A jeśli stacja pogotowia będzie na górze, strażacy zostaną na dole. Nikt nikogo nie wyrzuca – podkreśla.

Reklama

Przy czym dodaje stanowczo: – Nie będę pytał pana prezesa, czy on wyraża zgodę na to, żeby we Fredropolu była karetka z ratownikami przez 24 godziny na dobę. To jest historyczna chwila dla tej gminy i ludzie chcą, żeby karetka była, bo ona zapewni bezpieczeństwo wszystkim mieszkańcom.

Zdaniem M. Śnieżka, jeśli będzie duży opór ze strony strażaków, jest w stanie znaleźć lokalizację w innej miejscowości. – Mieszkańcy są gotowi przyjąć pogotowie do siebie i znaleźć dla nich miejsce. Taka propozycja pojawiła się z Huwnik. Uważałem jednak, że Fredropol jest najbardziej strategicznym miejscem, a ratownicy i strażacy mogą dzięki temu lepiej współpracować – mówi.


fot.Paweł Bugira
Wójt Mariusz Śnieżek zapewnia, że nikogo wyrzucać nie chce i znajdzie miejsce dla wszystkich. W ostateczności baza dla karetki znajdzie się w innej miejscowości.


Pomieszczenie, do którego przenieśli się strażacy. Zdjęcie nadesłane przez strażaków.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jan - niezalogowany 2019-01-30 19:07:53

    Panie Wójcie mieszkańcy Huwnik będą dumni jak u nas będzie stacjonować zespół ratownictwa medycznego . 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    obserwator - niezalogowany 2019-01-30 19:24:48

    Kolejny absurd w gminie Fredropol. Czy ratownictwo medyczne nie może się zmieścić obok straży pożarnej.????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Przecież obie formacje mają nieść pomoc potrzebującym i to często w tym samym przypadku jednocześnie, więc gdzie tu sens i logika.Aż się prosi, żeby szukać w tej sprawie drugiego dna i wszystko wskazuje, że trzeba go szukać u strażaków, bo wójt jak zwykle stara się zadbać o mieszkańców i jak zwykle "ktoś" mu w tym przeszkadza. Smutna i straszna jest ta głupota ludzka..........   

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Fredropolanin - niezalogowany 2019-01-30 19:29:45

    Wystarczy popatrzyć na zdjęcie na ktòrym jest pan ktòry sromotnie przegrał wybory z obecnym wòjtem oraz jego pełnomocnik wyborczy. Wszyscy wiedzą  o co chodzi .  

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama