Z dwoma pożarami – szkoły w Trójczycach oraz rolnych nieużytków – a także wypadkiem drogowym zmagali się w piątek, 26 listopada, strażacy ochotnicy z 6 jednostek OSP z terenu gminy Orły, których wspierali w działaniach policjanci, ratownicy PCK i przedstawiciele Gminnego Zespołu Zarządzania Kryzysowego w Orłach. Trzy poważne zdarzenia to sporo, jak na jeden dzień, ale zagrożenie udało się opanować. Służby test współdziałania podczas tego rodzaju zdarzeń losowych zdały na piątkę.
Każdy z przećwiczonych scenariuszy zdarzeń jest jak najbardziej realny, dlatego jednostki OSP muszą być na tego typu sytuacje dobrze przygotowane.
Sprawność działania, opanowanie, fachowe umiejętności i właściwa ocena sytuacji, a także umiejętne współdziałanie, również z[paywall] przedstawicielami innych służb i instytucji, są niezbędne w sytuacji zagrożenia. Dlatego co jakiś czas warto przećwiczyć obowiązujące zasady i przetestować wyszkolenie, a okazją ku temu są manewry.
Właśnie takie miały miejsce w ostatnim czasie na terenie dwóch miejscowości gminy Orły – w Trójczycach i Wacławicach.
W Szkole Podstawowej im. ks. Jana Twardowskiego w Trójczycach, w czasie pozorowanej akcji ratowniczo-gaśniczej, testowano zdolność do reagowania na sytuację zagrożenia pożarem. Podobną akcję przeprowadzono, reagując tym razem na pożar nieużytków rolnych.
Trzeci scenariusz ćwiczeń zakładał z kolei sprawdzenie gotowości bojowej podczas wypadku w ruchu drogowym z udziałem środków transportu publicznego.
W manewrach wzięły udział jednostki OSP z: Orłów, Nizin, Drohojowa, Ciemięrzowic, Wacławic, Kaszyc oraz przedstawiciele policji, Grupy Ratownictwa PCK Przemyśl i Gminnego Zespołu Zarządzania Kryzysowego w Orłach, a organizatorami ćwiczeń były: gmina Orły oraz Zarząd Oddziału Gminnego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Orłach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze