Gildia Łucznicza Pogórza Przemyskiego, zachęcona sukcesem zawodów w Krasiczynie, po raz kolejny zaprosiła pasjonatów łucznictwa na zorganizowany przez siebie turniej.
16 listopada br. niemal 50 łuczników i łuczniczek z różnych stron Polski przybyło do malowniczej Wioski Fantasy w Kuńkowcach, wokół której organizatorzy ustawili 30 trudnych technicznie celów inspirowanych mitologią Słowian. Wśród zawodników można było spotkać wielu utytułowanych i niezwykle doświadczonych łuczników, walczących w turniejach na całym świecie. Nie jest więc zaskoczeniem fakt, że to właśnie oni zdominowali podium, choć jedna nagroda trafiła do też Przemyśla. Zdobywcą brązowego medalu został absolutny debiutant w zawodach terenowych – Michał Wojdylak, który w sekcji łuczniczej Czuwaju Przemyśl trenuje zupełnie inny gatunek łucznictwa.
– Choć na podium może stanąć tylko kilka osób, to w turniejach łuczniczych nie ma przegranych
Reklama
– powiedział organizator imprezy Marcin Orpik.
– Wszystkim serdecznie gratuluję i dziękuję za przybycie. Dzięki takim zawodom realizujemy marzenie o popularyzacji łucznictwa terenowego w naszym regionie, który małymi krokami zaznacza swoją obecność na łuczniczej mapie Polski. Swój udział w tym przedsięwzięciu mają też pełni pasji i serdeczności ludzie tacy jak Remigiusz Wircyn Maciupa z Wioski Fantasy, który udostępnił nam to urocze miejsce, a grające marsza kiszki zawodników uciszyła ciepłą i smaczną strawą pani Kasia ze Strefa Smaku Korytniki. Dziękuję także członkom Gildii, którzy poświęcili czas i mnóstwo energii na pomoc w organizacji. Bez Was to by się nie udało!
Reklama
– dodał.
Oprócz organizacji pokazów i turniejów, członkowie Gildii Łuczniczej Pogórza Przemyskiego sami biorą też udział w różnych turniejach i od wiosny zdobyli już 13 medali, z czego aż 7 złotych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze