11 listopada obchodzono w tym roku w regionie inaczej niż zawsze. Warunki epidemiologiczne sprawiły, że choć w większości gmin odbyły się z tej okazji msze święte, a w miejscach pamięci złożono wiązanki, to obchodom brakowało rozmachu, a przede wszystkim świętujących.
Izolacja – tak jednym słowem można opisać formułę świętowania Dnia Niepodległości w regionie. Wszystkie formaty obchodów zostały zredukowane do absolutnego minimum. W nabożeństwach i zgromadzeniach w miejscach pamięci zgodnie z obostrzeniami epidemicznymi uczestniczyło maksymalnie po kilkadziesiąt osób, najczęściej jednak były to skromne delegacje. Odnotować przy tym należy, że izolacja miała też[paywall] charakter polityczny, wieńce w okolicach ważnych dla lokalnych społeczności symboli patriotyzmu składały poszczególne frakcje polityczne, raczej unikając obecności oponentów.
Taka tendencja obowiązywała np. w Jarosławiu, gdzie w kolegiacie zebrali się parlamentarzyści ziemi jarosławskiej: minister Anna Schmidt, senator Mieczysław Golba oraz przedstawicie samorządu Waldemar Paluch, jego zastępcy i radni wspierającego go klubu Wspólnie Zmieniajmy Jarosław. Uczestniczyli oni w mszy oraz złożyli kwiaty pod pomnikiem Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Prawa strona jarosławskiej, przede wszystkim samorządowej, sceny politycznej spotkała się gdzie indziej. Reprezentanci PiS oraz Forum Młodych PiS składali wiązanki pod pomnikiem Pamięci Narodowej oraz pomnikiem Przyjaźni Polsko-Węgierskiej 10 listopada.
W Przeworsku przed tablicą 100-lecia odzyskania niepodległości, „Cudu nad Wisłą” i gen. Władysława Jana Chmurowicza oddzielnie kwiaty składała delegacja miejska oraz powiatowa. W skład tej pierwszej weszli: wiceprzewodniczący rady Lesław Gmyrek i Marek Janisz, burmistrz Przeworska Leszek Kisiel oraz jego zastępca Wojciech Superson. Delegację powiatową tworzyli z kolei starosta przeworski Bogusław Urban, przewodnicząca Rady Powiatu Przeworskiego Agnieszka Bukowa-Jedynak i wiceprzewodniczący rady Paweł Tworek.
Wreszcie w Lubaczowie, by uczcić 102. rocznicę odzyskania niepodległości, spotkano się pod pomnikiem Niepodległości. Tu kwiaty składali starosta lubaczowski Zenon Swatek oraz burmistrz miasta Krzysztof Szpyt. Towarzyszyli im przedstawiciele organizacji kombatanckich, harcerzy i Jednostki Strzeleckiej 2033. Dla porządku dodajmy, że według podobnego wzorca hołd bohaterom ojczyzny i radość z odzyskanej niepodległości celebrowano we wszystkich gminach regionu.
Nie oznacza to jednak, że świętowaniem całkowicie zawładnęły delegacje oficjeli. Rzecz jasna skromniej niż zwykle, ale jednak z zapałem, świętowali także mieszkańcy, uczestnicząc w akcji „Niepodległa do hymnu” oraz dekorując barwami narodowymi okna i balkony swoich domów i mieszkań.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze