Z budynku przy ulicy 22 Stycznia 7 w Przemyślu, należącego do wspólnoty mieszkaniowej, odpadło ocieplenie bocznej ściany, będące elewacją tejże. Na szczęście nic nikomu się nie stało, ale sytuacja jest bezprecedensowa.
Kamienica bezpośrednio sąsiaduje z odnowionym blokiem mieszkalnym. Lokatorzy, mający mieszkania na parterze, w poniedziałkowy (12 października br.) wieczór usłyszeli trzask. Wybiegli na balkony i nie mogli[paywall] uwierzyć w to, co zobaczyli. Z bocznej ściany kamienicy przy 22 Stycznia 7 odpadł ogromny płat styropianowego ocieplenia.
– Trudno ten dźwięk jednoznacznie określić. Coś jakby trzask łamanych gałęzi lub rozbijanych ceramicznych płytek. Oglądałam telewizor, ale szybko wyskoczyłam na balkon. Na nim było sporo styropianu, a na ziemi złożony w harmonijkę ogromny jego płat. Nie wiem, jak to się mogło stać. Ściana była ocieplana już jakiś czas temu – powiedziała jedna z mieszkanek wspomnianego bloku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy."Fachowcy" zapomnieli zadyblować styropian do murów.To musiało odpaść. Takie są prawa fizyki.
Ani jednego dybla! TO jak miało się trzymać?
Ta to jest jak się robi remonty tanim kosztem ,ewidentna wina firmy budowlanej nie powinni się podejmować remontu jak inwestor chce tanio ,teraz chłopaki bekną .Albo ten kto podjął decyzję żeby nie kołkowac.
Przestańcie wypisywać bzdury ! Powiększcie sobie zdjęcie i zobaczycie dyble wystające ze ściany ! Odpadająca elewacja oderwała kołnierze dybli , a trzpienie pozostały w ścianie. Eleweacja odpadła , bo nie zdrapano starej , słabo przylegającej warstwy farby malarskiej. Możliwe ,że nie zagruntowano nawet podłoża.
Bareja, Alternatywy 4 etc. Mówi wam to coś ?!?
Może konserwator nie pozwolił zdrapać starej farby?
Co Ty za bzdury wypisujesz widzisz ile kołków na plyte dali?? Gruntowanie nic by nie pomogło. Po prostu za mało kołków bądź też ktos się uczył
pezemyscy fafofcy , bejisz pan zadowolniony.
Może napiszcie jedynie jaka firma robiła elewacje i wszystko w temacie
Z tego co mi wiadomo to docieplenie ściany miało miejsce kiedy PGM nie administrował nieruchomością. Sądzę, że uciekło małe "nie" pomiędzy "myśmy", a "zarządzali".
Tomi ! Jak niedowidzisz albo masz za małą rozdzielczość na komputerze , to załóż buty na dupe i podejdź na 22 stycznia , stań na rogu ( nie na wprost bo g... zobaczysz) i policz ile trzpieni po dyblach wystaje ze ściany. Część dybli odpadła razem ze styropianem. Nie widać ich na zdjęciu z życia , bo jest kiepskiej jakości . Co to znaczy za mało kołków ? Tysiąc ? Milion ? Po co docieplać , jak masz przymocować więcej mostków termicznych niż styropianu ? Wykonawca ma dać tyle dybli , ile jest w projekcie.
Na ścianie nie ma ani grama kleju. Cały klej odpadł razem z farbą. Pytanie czy projektant widział ścianę na oczy ? Gdzie był inspektor nadzoru budowlanego ? Dlaczego nie sprawdził , w jakim stanie jest podłoże , do którego mają być mocowane płyty ? I jeszcze jedno: na mapach Google widać , że na rogu było wcześniej pęknięcie z góry do dołu. Po prostu źle zakończono ocieplenie od strony kortów. Wydaje mi się że wywinięto za mało siatki.
Greinplast dopuszcza bezkołkowe docieplenie do 1 piętra włącznie pod warunkiem korzystania z ich materiałów i prawidłowej technologii, przede wszystkim chodzi o przygotowanie podłoża .Pozdrawiam wszystkich fachowców.
"Fachowcy" zapomnieli zadyblować styropian do murów.To musiało odpaść. Takie są prawa fizyki.
Ani jednego dybla! TO jak miało się trzymać?
Ta to jest jak się robi remonty tanim kosztem ,ewidentna wina firmy budowlanej nie powinni się podejmować remontu jak inwestor chce tanio ,teraz chłopaki bekną .Albo ten kto podjął decyzję żeby nie kołkowac.