To doświadczony samorządowiec. Absolwent Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Były zastępca burmistrza Przeworska, były zastępca wójta gminy Jawornik Polski. Były radny Rady Miasta Przeworska (2002 – 2010) i Rady Powiatu Przeworskiego (2010 – 2018). Przez ostatnich 9 lat pracował w... Urzędzie Miejskim w Przemyślu, będąc sekretarzem miasta. 7 maja br. coś się dla niego skończyło, coś się zaczęło...
– Długo. W 2018 roku wystartowałem w wyborach na stanowisko burmistrza Przeworska, ale się nie udało. Nie uznałem jednak tego za porażkę, a cenną lekcję i doświadczenie, które pozwoliło mi lepiej zrozumieć lokalne potrzeby i wyzwania naszej społeczności. Niezależnie od wyniku tamtej próby, moje zaangażowanie w sprawy publiczne i chęć działania na rzecz dobra wspólnoty pozostały niezmienne. Wciąż chcę się uczyć, zdobywać cenne doświadczenie i wiedzę, które pozwolą mi skutecznie reprezentować interesy mieszkańców powiatu przeworskiego. Absolutnie się nie zniechęciłem.
– To był dla mnie niezwykle ważny okres, pełen wyzwań, ale również ogromnej satysfakcji. Miałem okazję poznać z bliska różnorodne aspekty funkcjonowania miasta i jego instytucji, zdobywając cenne umiejętności oraz wiedzę na temat zarządzania samorządowego. Oczywiście, po dziewięciu latach poświęconych Przemyślowi, odejście zawsze wiąże się z pewnymi refleksjami. Jestem wdzięczny za okazane mi zaufanie oraz możliwość pracy dla dobra mieszkańców miasta. Mam nadzieję, że moja praca przyczyniła się do rozwoju Przemyśla i pozostawiła po sobie trwały ślad. Co do mojego następcy... Życzę mu wszystkiego najlepszego i pełnego sukcesów w pełnieniu swoich obowiązków. Mam nadzieję, że będzie kontynuował rozpoczęte przeze mnie inicjatywy oraz podejmował nowe działania, które przyniosą same korzyści[paywall].
– Oczywiście, że obserwowałem, bo przecież w Przeworsku mieszkam, żyję, więc miałem okazję śledzić wydarzenia i podejmowane działania w powiecie. Moim zdaniem, każda społeczność ma swoje mocne strony oraz obszary, w których można dokonać poprawy. Jednym z aspektów, których, moim zdaniem, brakowało, to większy nacisk na rozwój infrastruktury, by wspomnieć o braku ścieżek rowerowych czy inwestycji wspierających przedsiębiorczość lokalną. Te są kluczowe dla tworzenia warunków sprzyjających rozwojowi gospodarczemu oraz poprawy jakości życia ludzi. Należy docenić także wiele dobrych praktyk i inicjatyw podejmowanych w powiecie. Choćby działania skierowane na rozwój turystyki regionalnej, a mam tu na myśli kolejkę wąskotorową „Pogórzanin”, na która w ostatniej kadencji w sumie wydano 67 milionów złotych. Nie zapominajmy o inwestycjach w infrastrukturę społeczną, taką jak szpitale czy placówki edukacyjne. Ważne jest, aby kontynuować działania, które przynoszą pozytywne rezultaty, jednocześnie szukając nowych rozwiązań i innowacji.
– Rzeczywiście powiat przeworski jest uznawany za jeden z bardziej wymagających pod względem wyzwań, z jakimi musi się mierzyć samorząd lokalny. Co do oceny pracy starosty Bogusława Urbana – nie do mnie to należy. To wyborcy zawsze oceniają pracę samorządowców przy urnie wyborczej.
– Faktycznie, wynik na inauguracyjnej sesji nowej kadencji rady powiatu przeworskiego potwierdza, że będziemy mieli do czynienia ze sporym zróżnicowaniem. To może prowadzić do różnych punktów widzenia i dyskusji nad kierunkiem rozwoju. Ale na tym polega demokracja. Jestem świadom, że wybranie mnie na stanowisko starosty było wynikiem niewielkiej przewagi. To oznacza, że będę musiał pracować w warunkach silnej opozycji. Ważna jest współpraca ponad podziałami politycznymi. Mam nadzieję, że wszyscy radni będą skoncentrowani na realizacji projektów i inicjatyw, które przyniosą korzyści dla mieszkańców powiatu przeworskiego. Oczywiście, nie można wykluczyć pewnych napięć czy różnic zdań, ale jestem zdeterminowany, aby pracować nad budowaniem współpracy i porozumienia między wszystkimi członkami rady. Wierzę, że poprzez szacunek, dialog i współpracę możemy osiągnąć wiele i mam nadzieję, że podziały stopniowo zaczną ustępować miejsca wspólnym działaniom na rzecz dobra naszej społeczności. Mam nadzieję, że ogromne doświadczenie wybranych radnych już niebawem zacznie brać górę nad emocjami i będziemy jednym głosem stali wszyscy razem i podejmowali uchwały dla dobra naszego powiatu.
– Powiatowi przeworskiemu potrzeba wielu inwestycji i działań, które przyczynią się do poprawy jakości życia mieszkańców oraz do rozwoju gospodarczego i społecznego regionu. Planuję skoncentrować się na poszukiwaniu różnorodnych źródeł finansowania zewnętrznego, takich jak fundusze unijne, dotacje rządowe, czy partnerstwa publiczno-prywatne. Współpraca z różnymi instytucjami, organizacjami pozarządowymi oraz sektorem prywatnym będzie kluczowa w tym procesie. Zamierzam także promować inwestycyjne możliwości naszego powiatu wśród potencjalnych inwestorów, zarówno krajowych, jak i zagranicznych. Zachęcanie do lokowania kapitału w naszym regionie może przyczynić się do tworzenia nowych miejsc pracy i wzrostu gospodarczego. Jednak nie tylko pozyskiwanie środków z zewnątrz będzie kluczowe. Ważne jest także efektywne zarządzanie już dostępnymi zasobami, aby maksymalnie wykorzystać ich potencjał i zwiększyć efektywność. Będę dążył do budowy partnerskich relacji z różnymi podmiotami, podejmującymi działania na rzecz rozwoju naszego regionu oraz do tworzenia strategii finansowej opartej na zrównoważonym i odpowiedzialnym gospodarowaniu środkami publicznymi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze