„Zbieramy makulaturę – oszczędzamy lasy”, „Ratujmy drzewa – każda tona makulatury to uratowanych 17 drzew” czy „Bądź eko, oddawaj makulaturę do skupu” – to hasła, które można było zauważyć na niemal każdym szkolnym korytarzu. Od pewnego czasu są już tak samo nieaktualne, jak informacje o skupie makulatury na stronach internetowych czy bezpośrednio w firmach trudniących się tego typu działalnością. Te makulatury nie przyjmują „do odwołania”.
Hasła były bardzo wzniosłe, ale i społecznie jak najbardziej uzasadnione. Celem głównym takich akcji było tzw. zaktywizowanie całej szkolnej społeczności do działań związanych z segregacją odpadów. Czyli inaczej mówiąc: praktyczna edukacja ekologiczna, wdrażanie uczniów do ochrony środowiska poprzez pozyskiwanie surowców wtórnych. Był także inny cel: pozyskiwanie pieniędzy na wyposażenie, nagrody czy wycieczki szkolne[paywall].
W magazynach Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 2 im. dra Janusza Korczaka w Przemyślu są tony makulatury. Zbieranej i przywożonej do placówki przez podopiecznych i ich rodziców.
– Co roku zbieramy. Problemy ze sprzedażą pojawiły się już w zeszłym roku. Firmy, które się tym zajmowały, przestały skupować. Doszło nawet do takiego paradoksu, że jedna z nich powiedziała, iż przyjmie od nas, jak... im dopłacimy – uśmiecha się dyrektor SOSW nr 2 Zbigniew Berestecki. – Zbieramy i w tym roku. Dzieci i młodzież bardzo chcą, mówią nam o postawach ekologicznych, o ratowaniu lasów, więc jak mamy im powiedzieć, że nie mamy co z tym zrobić. Czekamy na lepsze czasy. Zbieramy także plastikowe nakrętki. Naprawdę się opłaca. Niedawno sprzedaliśmy około sześciuset kilogramów i zarobiliśmy 810 złotych – dodał.
W zeszłym roku kilogram makulatury w naszym regionie kosztował średnio 39 groszy. W tym roku... Nie wiadomo. Skupy makulatury co prawda są, ale makulatury... nie skupują.
Nad zbiórką makulatury czy elektrośmieci w ośrodku czuwa Roman Piętal, kierownik gospodarczy w SOSW nr 2 w Przemyślu. – Dzieci wkładają w to sporo zaangażowania. W tamtym roku musieliśmy zawieźć tony makulatury do miejsca nieopodal Radymna, bo w Przemyślu nikt nie skupował. Zarobiliśmy ponad trzysta złotych, które przeznaczone zostały na potrzeby ośrodka. Czym skupy tłumaczą niechęć? Mówią, że to im się nie opłaca. Dla nas dłuższe przechowywanie takich ilości papieru jest niebezpieczne. Gdyby ktoś przypadkowo zaprószył ogień, mogłoby dojść do pożaru – powiedział R. Piętal.
– Podobne problemy są w całej Polsce. W związku z tym nie rozumiem, po co zachęcają szkoły do prowadzenia takich akcji. Być może opłaciłoby się takim firmom, gdybyśmy zebrali kilkadziesiąt ton. Ale to nierealne. Mam nadzieję, że przyjdzie taki czas, że skupy znowu zaczną przyjmować makulaturę i zarówno my, jak i dzieci będziemy widzieli dalszy sens organizowania i prowadzenia takich akcji – stwierdził dyrektor Z. Berestecki.
Poszperaliśmy trochę w internecie. Okazało się, że makulatura i papier są kolejnymi odpadami, których zagospodarowanie staje się problemem. Część skupów rzeczywiście nie przyjmuje ich nawet za darmo. Niektóre płaciły 10 groszy za 1 kg papieru, inne nawet 4 grosze.
Swego czasu dobrej jakości makulatura z Polski trafiała do papierni w Niemczech i Wielkiej Brytanii. Te kraje sprzedawały z kolei swoją, gorszej jakości, do Chin, gdzie ją utylizowano.
Po chińskiej blokadzie na odpady surowcowe (24 rodzaje) kraje Unii Europejskiej stanęły przed koniecznością zagospodarowania większych ilości wytwarzanych w ich krajach odpadów makulaturowych. To z kolei wpłynęło na spadek zapotrzebowania na te z Polski. Obecnie hurtowe ceny makulatury nie osiągają nawet 200 zł za tonę. Do tego dochodzą koszty wynagrodzeń, transportu, ale również wymogi ochrony przeciwpożarowej, monitoringu czy zabezpieczenia roszczeń wymagane nowelizacją ustawy o odpadach. Dla części punktów skupu makulatury właśnie nowelizacja przepisów okazała się gwoździem do trumny.
„(...) Firmy, które przetwarzają makulaturę, mają magazyny pełne papieru i naprawdę ścigają się z czasem, by go przerobić na papier toaletowy. Tych przedsiębiorstw zostało tak niewiele, że gdyby zwolniły działania, to dosłownie utoną pod zwałami papieru. Zresztą to jest problem całej Europy – powiedziała dla portalu money.pl ekspertka związana z organizacją zrzeszającą producentów papieru. Koło się zamyka.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.''Makulaturę zbierać postanowiłemJak postanowiłem tak uczyniłemZbieram makulaturę, makulaturęNasze lasy, takie czasy, ciebie dzisiaj potrzebująSzanuj Ziemię tak jak siebie kwiaty tobie podziękująDla świata nadeszły dzisiaj ciężkie czasyZróbmy coś sami chrońmy nasze lasyZbieraj makulaturę, makulaturę''YOUTUBE.COM - LENIWIEC - MAKULATURA
''Makulaturę zbierać postanowiłemJak postanowiłem tak uczyniłemZbieram makulaturę, makulaturęNasze lasy, takie czasy, ciebie dzisiaj potrzebująSzanuj Ziemię tak jak siebie kwiaty tobie podziękująDla świata nadeszły dzisiaj ciężkie czasyZróbmy coś sami chrońmy nasze lasyZbieraj makulaturę, makulaturę''YOUTUBE.COM - LENIWIEC - MAKULATURA