Reklama

Szturm polsko-kanadyjski

20/04/2015 09:20

Najpierw na niebie „rozkwitły” czasze kilkunastu spadochronów, pół godziny później od strony dawnych obiektów pegeerowskich dobiegły głośne wybuchy i serie z broni automatycznej.

W ubiegły czwartek (16 bm.) na terenie wojskowego ośrodka szkoleniowego w Trzciańcu odbywały się wspólne ćwiczenia kawalerzystów z 25. Batalionu Kawalerii Powietrznej, 3. Królewskiego Regimentu Kanadyjskiego i Sekcji Realizacji Wydziału Zabezpieczenia Działań (dawny pluton specjalny Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej). Scenariusz zakładał, że przez granicę nielegalnie przedostała się grupa, prawdopodobnie uzbrojona i niebezpieczna i zajęła opuszczony budynek. Zadanie polegało na zneutralizowaniu niebezpieczeństwa.


fot.Jacek Szwic
Desant spadochroniarzy z 25. BKP.


fot.Jacek Szwic
Desant spadochroniarzy z 25. BKP.

Szturm

Nad pobliskie wzgórze nadleciał śmigłowiec, z którego wyskoczyło kilkunastu spadochroniarzy z 25. BKP. Po wylądowaniu i zwinięciu spadochronów żołnierze błyskawicznie wtopili się w gęste zarośla i ruszyli w kierunku obiektu, w którym ukryła się grupa. W tym czasie na drugim wzgórzu też wylądował śmigłowiec. Desantowali się z niego Kanadyjczycy, którzy od drugiej strony mieli dotrzeć do wyznaczonego obiektu. Z innej strony do szturmu przygotowywali się funkcjonariusze SG. Jeszcze zanim nastąpił atak, nad ruinami dawnych pegeerowskich hal pojawił się śmigłowiec, z którego na linach desantowali się dwaj snajperzy i zajęli stanowiska na dachu. Wtedy jak spod ziemi koło budynku wyrośli kawalerzyści i żołnierze kanadyjscy. Pod drzwiami budynku założono ładunki wybuchowe. Przyczajeni żołnierze poczekali, aż eksplozje otworzą im wejście do środka i ubezpieczając się nawzajem, wpadli do wewnątrz. Trzecie wejście szturmowali funkcjonariusze SG. Z wnętrza budynku dobiegło kilka głośnych eksplozji granatów hukowych, które miały ogłuszyć przeciwnika i serie z broni automatycznej. W żołnierskim żargonie nazywa się to czyszczeniem obiektu. W oknach na piętrze pojawiły się sylwetki żołnierzy. Słychać było wydawane po angielsku komendy. Serie z ręcznego karabinu maszynowego, które padły z dachu sąsiedniego budynku, dodatkowo potęgowały realizm. Niecałe dziesięć minut później zapadła cisza i żołnierze wyszli z oczyszczonego już budynku. Tego dnia epizod ze szturmem był przerabiany jeszcze dwukrotnie.

To nie zabawa

Dla kogoś, kto nie ma pojęcia o współczesnym wojsku, wszystko to mogło wyglądać jak zabawa dużych chłopców, ale wielu uczestników tych ćwiczeń brało udział w prawdziwych wojnach w Iraku czy Afganistanie. Oni doskonale wiedzą, czym jest wojenne rzemiosło i w myśl zasady – im więcej potu na ćwiczeniach, tym mniej krwi w boju – dzielą się swoimi doświadczeniami. Któryś z nich przypomina, jak to parę lat temu, w czasie szturmu na willę w Magdalence zginęło kilku policjantów. – Ćwiczymy właśnie po to, żeby się to nie powtórzyło – podkreśla. Dodatkowym aspektem tych ćwiczeń jest zgranie działań trzech różnych formacji, którym w myśl założeń NATO być może przyjdzie walczyć wspólnie pod jednym dowództwem. Jak podkreślali dowódcy, ważne jest to szczególnie teraz, kiedy za wschodnią granicą Unii toczy się niewypowiedziana wojna. Współczesne pole walki wymaga specyficznej taktyki, polegającej na błyskawicznym uderzeniu w przeciwnika jednocześnie z ziemi i powietrza, niezależnie od pory dnia i warunków atmosferycznych. Skrytym dotarciu do wyznaczonego rejonu, wykonaniu gwałtownego, krótkotrwałego uderzenia na obiekt przeciwnika i natychmiastowym wycofaniu się. Takie właśnie działania ćwiczono w Trzciańcu.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mk - niezalogowany 2015-04-20 18:32:44

    " Scenariusz zakładał, że przez granicę nielegalnie przedostała się grupa, prawdopodobnie uzbrojona i niebezpieczna i zajęła opuszczony budynek. Zadanie polegało na zneutralizowaniu niebezpieczeństwa."  ROZUMIEM ,ZE GDYBY TO TAK   Z TERENU NP. POLSKI  TAKA GRUPA- A WŁAŚCIWIE  ODDZIAŁ WOJSKA PRZEDOSTAŁA SIĘ NA DRUGĄ STRONĘ , TO BYŁABY TO  "POTRZEBNA I JEDYNIE SŁUSZNA DECYZJA  NIOSĄCA POKÓJ I TYLKO POKÓJ . "

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości