Reklama

Tajemnicze pożary na działkach

29/09/2016 20:00

Na terenie ogródków działkowych „Relaks” przy ulicy Ofiar Katynia od pewnego czasu wybuchają tajemnicze pożary. Właściciele działek są mocno zaniepokojeni i boją się o swoje altanki i domki.

– Jakiś tydzień temu spalił się domek obok mojej działki. Chyba z czwartku na piątek – opowiada właścicielka działki położonej niedaleko wejścia do ogródków (od strony ulicy Ofiar Katynia), pokazując na zgliszcza. – To już chyba piąty czy szósty pożar w tym roku, a w tamtym też się paliło[paywall]. Trzy razy. Nie wiadomo, jak to się dzieje. Słyszałam, jak ktoś mówił, że to od zwarcia instalacji elektrycznej, ja jednak w to nie wierzę. Nie wierzę też, że to od grilla, bo tu są starzy, doświadczeni działkowicze, którzy postępują ostrożnie z ogniem. Dziwne, że palą się nie tylko drewniane domki, ale też murowane. Podobno do jednego murowanego, niedaleko stąd, ktoś przez okno coś wlał, ale na szczęście nie doszło do dużego pożaru.

Czyżby piroman?

– To jakiś szalony piroman, bo jak inaczej można wytłumaczyć te pożary – mówi jeden z działkowiczów.

– Żeby spalił się tylko jeden domek, to jeszcze można zrozumieć, ktoś nie dogasił ogniska albo grilla, może zostawił jakiś niedopałek. Zdarza się. Ale tutaj prawie co tydzień się paliło i zawsze w nocy. To nie przypadek. Dla wielu domek na działce jest miejscem, które traktują jak dom. Meblują go, urządzają, żeby móc w nim odpoczywać, aż tu przyjdzie w nocy taki wariat, podpali i całe lata pracy idą na marne. Dziwię się, że policja jeszcze podpalacza nie złapała, bo gdyby działkowicze go dorwali, to nie wiem, czy uszedłby cały.

Działania policji

Policja również podejrzewa, że to nie przypadek. – Przyjęliśmy zgłoszenia o pięciu pożarach na terenie ogrodów działkowych „Relaks”, położonych przy ulicy Ofiar Katynia – mówi sierż. szt. Marta Fac, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu.

– Wszystkie te przypadki połączyliśmy w jedno postępowanie i trwają czynności procesowe. Zabezpieczyliśmy ślady fizyko-chemiczne, resztki substancji. Zostanie powołany biegły z zakresu chemii z policyjnego laboratorium kryminalistyki i on wypowie się o mechanizmach, sposobach i przyczynach tych pożarów. Wtedy będzie wiadomo, czy powstały samoczynnie, czy też z udziałem osób trzecich. Nie wykluczamy, że mogło dojść do podpalenia.
JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości