Reklama

Tajemniczy film odnaleziony w archiwum sercan [ZDJĘCIA]

28/03/2018 18:00

Niecodzienny materiał filmowy, ukazujący Kańczugę z lat 60., ujrzał światło dzienne. Podczas porządkowania archiwum księża sercanie natrafili na ponad 20-minutowe, czarno-białe nagranie bez dźwięku. Wśród szeregu sekwencji, ukazujących miasto i życie jego mieszkańców, znalazło się kilka ujęć rodziny, której tożsamości nie udało się właścicielom archiwum ustalić. – To może być cenna pamiątka dla tych osób – mówi ks. Marek Białożyt SCJ.

Autorem nagrania z lat 60. ubiegłego wieku jest ks. Adam Włoch SCJ. Powstało najprawdopodobniej podczas jego wizyty w Kańczudze, u zaprzyjaźnionej rodziny. Ks. Włoch to znany kronikarz sercański.

W latach 60. rozpoczynał swoją przygodę z filmowaniem, jest samoukiem, nagrywał głównie wydarzenia religijne. Sporządzał też niewielkie kilkuminutowe filmiki o charakterze typowo kronikarskim, opatrzone krótkim komentarzem, które sam nazwał Sercańską Kroniką Filmową.

Wśród tego typu filmików znaleziono nagranie z Kańczugi. Trwa dokładnie 22 minuty, zostało zapisane na taśmie 16 mm i wykonane najprawdopodobniej wschdnioniemiecką, profesjonalną kamerą Pentalfex, jaką podówczas dysponował sercanin. Nagranie zostało zdigitalizowane, a jego skrócona do zaledwie dwóch minut wersja trafiła do Sercańskiej Kroniki Filmowej na portalu Youtube.

Unikatowe sceny z życia Kańczugi

Film jest bardzo interesujący. Przedstawia szereg sekwencji pochodzących z różnych części miasta i dokumentuje życie jego mieszkańców. Wśród scen dużą część stanowią te związane z[paywall] obiektami sakralnymi. Dokładnie sfilmowany został kościół pw. św. Michała Archanioła, w filmie znajdują się nagrania przedstawiające jego architekturę, wnętrze, zdobienia. Kilka scen pokazuje także ludzi wychodzących z tego kościoła po zakończonym nabożeństwie.

Nagranie zawiera ponadto ujęcia cerkwi grekokatolickiej Pokrow Bogarodzicy oraz kaplic przy ulicy Mickiewicza i Świętej Barbary. Sporo jest ujęć starej Kańczugi, ulic, budynków, okolicznych łąk i krajobrazów.  

Najciekawsze wydają się sceny przedstawiające codzienność mieszkańców miasta. Dokumentalista uchwycił ich w różnych momentach: przy pracy, podczas wizyty na cmentarzu, w trakcie spotkań towarzyskich. Jest nawet sekwencja przedstawiająca lepienie pierogów, a także spotkanie trzypokoleniowej rodziny, na które owe pierogi były przygotowane, a także scena, w której wspomniana rodzina, żywo dyskutując, podjada pierogi, od czasu do czasu przepijając je alkoholem.

Reklama

Nagranie zostało skatalogowane i przeanalizowane. Sercanie archiwizację przeprowadzili z dużym pietyzmem. Rozpoznali lokalizacje i większość ludzi. – Zmontowaliśmy krótki filmik z tego materiału – informuje ks. Marek Białożyt SCJ.

– Jest tam ukazana rodzina, której tożsamości nie znamy, a może to być dla nich niezwykła pamiątka – dodaje.


pac
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości