Na naszych łamach przedstawiamy propozycję książkową, którą nie pogardzą fani misternie skonstruowanych kryminałów. W najnowszej powieści Artura Żurka zatytułowanej „Strzygoń” nie zabraknie mistrzowsko skonstruowanych intryg, przeplatających się z mrocznymi sekretami.
Akcja powieści rozgrywa się na wschodnich rubieżach Polski, w pensjonacie Strzygoń, zlokalizowanym pomiędzy borem a bagnami. To właśnie to miejsce wybrał sobie nieco zapomniany pisarz, by w spokoju i odosobnieniu skończyć pisać swoją książkę. Jego spokój burzy przybycie letników z Krakowa. Małżonkowie liczyli na kilka spokojnych dni w intymnym otoczeniu, tymczasem ogromna nawałnica sprawia, że zostają uwięzieni w pensjonacie i odcięci od świata. Sytuacja prędko wymknie się spod kontroli... w momencie, kiedy ktoś ginie. Z pewnością powieje grozą. W tej historii nie brak tajemnic z przeszłości i sekretów teraźniejszości. Autor debiutował w 2020 roku powieścią sensacyjną „Bunt zranionych”. Ma też na koncie udaną powieść kryminalną „Powrotny z Wrocławia”. Jest trzykrotnym laureatem konkursu na opowiadanie kryminalne w ramach Międzynarodowego Festiwalu Kryminału we Wrocławiu, konkursu literackiego Tamtej nocy w Złotowie oraz w konkursu Empik Go Short.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze